Plan Adaptacji do zmian klimatu Miasta Lublin do roku 2030 – Projekt

Zmiany klimatu mają wpływ na Miasto Lublin. Nasilające się w ich wyniku zjawiska, takie jak upały, susze, intensywne opady deszczu, wiatry i burze, coraz częściej oddziałują na miasto i jego mieszkańców, stanowiąc poważne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania Lublina. Wzrost temperatury oraz zmiany charakteru opadów w znaczący sposób oddziałują na systemy hydrologiczne i zasoby wodne, a ekstremalne zjawiska klimatyczne i hydrologiczne, takie jak fale upałów z lat 1994i2015, susze (1991rok), powodzie (lata 2006i 2007), huraganowy wiatr (w latach 2011, 2015i2017) wpływają niekorzystnie na zdrowie i warunki życia mieszkańców miasta, infrastrukturę i przyrodę w mieście.

Miasto charakteryzuje ciekawa i zróżnicowana rzeźba powierzchni. Na szczególną uwagę zasługują liczne wąwozy i suche doliny przecinające obszar wysoczyzny lessowej, które odgrywają istotną rolę w kształtowaniu warunków aerosanitarnych miasta i w jego przewietrzaniu.

Niewielkie możliwości retencjonowania wód w dorzeczu sprawiają, że przy braku opadów występują susze,a w okresach mokrych dochodzi do podtopień lub powodzi. Istnieje ryzyko wystąpienia powodzi w Lublinie, które określono jako bardzo prawdopodobne.

Zgodnie z prognozami GUS w 2030 r. Lublin ma liczyć 322,6tys. mieszkańców, a w 2050 r. 265,5 tys.

W mieście żyje 64,5 tys. osób w wieku powyżej 65 lat (tj. 19% ogółu mieszkańców

Najbardziej groźnymi dla Miasta Lublinz jawiskami związanymi ze zmianami klimatu są: upały,mrozy, susze, intensywne opady, wiatr i burze. Zjawiska te stanowią poważne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania miasta oraz zdrowia i życia jego mieszkańców.Znajduje to odzwierciedlenie w obserwowanych wieloleciu 1981–2015 zmianach warunków klimatycznych.

Do roku 2050 przewidywane jest zwiększenie liczby dni upalnych oraz natężenia fal upałów. Prognozowany jest znaczący wzrost liczby dni gorących i wydłużenie trwania okresów z maksymalną temperaturą dobową przekraczającą 25°C. Wzrośnie także liczba dni z temperaturą minimalną >20°C (nocy tropikalnych).

Potencjał adaptacyjny miasta wymaga wzmocnienia w zakresie: […]
d)systemowości ochrony i kształtowania ekosystemów miejskich (infrastruktury błękitno-zielonej), rozumianej jako kształtowanie i wdrażanie polityki rozwoju miasta z nadaniem priorytetu ochronie terenów pełniących funkcje przyrodnicze i zapewnieniu ciągłości osnowy przyrodniczej miasta – ze względu na brak zielonych połączeń miedzy terenami zieleni publicznej, malejącą powierzchnię terenów zieleni osiedlowej, utrzymywanie się złego stanu ekologicznego Zalewu Zemborzyckiego, zbyt mały udział w systemie zagospodarowania wód opadowych wmieście rozwiązań służących zagospodarowaniu tych wód w miejscu powstawania lub ich retencjonowaniu, a także brak dostatecznej ochrony wąwozów, suchych dolin i dolin rzecznych przed silną presją zabudowy na te re-jony miasta, pomimo funkcjonowania w Urzędzie Miasta Lublin Biura ds.Zagospodarowania Dolin Rzecznych i Wąwozów, opracowywania i uchwalania miejscowych planów zagospodarowania
37przestrzennego obejmujących doliny rzeczne oraz wdrażania„Programu koncepcji rewitalizacji i zagospodarowania doliny rzeki Bystrzycy w Lublinie”.

Dokuczliwość upałów w mieście wynika przede wszystkim z dużej ilości nieprzepuszczalnych nawierzchni, zwartej zabudowy,ograniczone-go występowania terenów zieleni i utrudnionej wymiany powietrza. Zwiększenie liczby dni z dużą eks-pozycją słoneczną może doprowadzić także do zwiększonej zachorowalności na raka skóry i zgonów na czerniaka.

W Lublinie występują problemy związane z podwyższonymi stężeniami zanieczyszczeń kancerogennych: benzo(a)pirenu i pyłu drobnego (PM10) […]

Do głównych problemów w zakresie odprowadzania i oczyszczania wód opadowych i roztopowych w Lublinie należą:
1)znaczne zmniejszenie infiltracji wód opadowych i roztopowych do wód podziemnych wskutek uszczelnienia powierzchni terenu; […]
4)brak rozwiązań opartych na odbudowie infiltracji i retencji wód opadowych w obszarach zurbanizowanych.

Rzeki przepływające przez Lublin, Bystrzyca wraz z dopływami, Czerniejówką i Czechówką,stanowią zagrożenie powodziowe. Ryzyko wystąpienia powodzi w mieście jest wysokie. Na większości terenu miasta wzdłuż rzek pozostają niezabudowane tereny zieleni, stanowiące istotny element systemu osnowy przyrodniczej miasta.

Dolina Czerniejówki natomiast na odcinku od ul.Dywizjonu 303 do jej ujścia do Bystrzycy, jest intensywnie zabudowana i bardzo przewężona. Szerokość pozostawionego pasa zieleni wraz z korytem rzeki wynosi od 12 do 20m. Zagrożona zalaniem więc jest w tym odcinku zarówno zabudowa mieszkaniowa, jak i usługowa.

Wysoką podatnością na powodzie miejskie,występujące po długotrwałych lub obfitych opadach,charakteryzują się także tereny o dużym udziale powierzchni uszczelnionych, gdzie kanalizacja nie ma wystarczającej przepustowoścido odbioru wody z opadów. Wprowadzanie nowej zabudowy na tereny narażone na ten rodzaj powodzi potęguje ich podatność na zmiany klimatu, zmniejszając ich potencjał adaptacyjny(poprzez ograniczenie infiltracji i retencji).

Brak zieleni wysokiej w niektórych rejonach centralnej części miasta podczas upałów odczuwać będą mieszkańcy. Zieleń, a zwłaszcza dojrzałe drzewa, łagodzi klimat lokalny.

Miejski Plan Adaptacji do Zmian Klimatu Zagrozenia Dziesiata

Jednym ze sposobów przeciwdziałania skutkom zmian klimatu są działania koncentrujące się na zarządzaniu zasobami wodnymi, glebowymi i biologicznymi oraz ich ochronie. Utrzymanie i przywrócenie zdrowych i sprawnie funkcjonujących ekosystemów poprawia zdolność miasta do radzenia sobie ze zmianami klimatu. Tereny zieleni miejskiej regulują klimat lokalny i retencjonują wodę, łagodząc w ten sposób skutki suszy i zapobiegając powodziom, erozji gleby. Pełnią ważne funkcje społeczne.

Działania adaptacyjne w zakresie błękitno-zielonej infrastruktury powinny być skoncentrowane na zwiększeniu w zabudowanej części miasta udziału obszarów zazielenionych oraz małych elementów zielonej infrastruktury (zielone ściany, zielone dachy, ogrody deszczowe).

Wskazane jest tworzenie zazielenionych i zacienionych miejsc odpoczynku, spotkań sąsiedzkich, placów zabaw dla dzieci –niewielkich i łatwo dostępnych dla lokalnych społeczności. Istotne i korzystne jest wykorzystywanie istniejącej zieleni, zwłaszcza dużych drzew, zawsze gdy jest to możliwe.

Działanie obejmuje budowę nowych bus-pasów czasowych, wprowadzenie zielonej fali, tworzenie tzw. śluz autobusowych, stopniowe ograniczanie ruchu pojazdów prywatnych w centrum miasta,szczególnie w przypadku alarmów smogowych. Prowadzony będzie dalszy rozwój transportu publicznego i sieci ścieżek rowerowych oraz ich promocja jako zachęta do po-zostawienia samochodu w domu i wybrania innego środka komunikacji.

Uwzględnienie prognozowanych zmian klimatu w planowaniu rozwoju miasta Lublin jest niezbędne dla zapewnienia bezpiecznego i sprawnego jego funkcjonowania oraz wysokiej jakości życia jego mieszkańców.

Cały dokument: http://44mpa.pl/lublin

TDNiCz o kpinie referendalnej i ignorowaniu Antysmogowego Panelu Obywatelskiego

W Lublinie obserwujemy bardzo nieciekawy proces. Kolejne narzędzia współdecydowania o naszym mieście są przez władze miasta niszczone.

Najpierw mieliśmy konsultacje Studium Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego, w trakcie których zgłoszono tysiące uwag w sprawie ochrony zielonych Górek Czechowskich – nie doczekaliśmy się omówienia przez Urząd Miasta tych uwag.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk sam firmował zorganizowanie Antysmogowego Panelu Obywatelskiego i przed jego rozpoczęciem deklarował, że rekomendacje przyjęte przez Panel Obywatelski będzie wcielał w życie. Efektem spotkań z ekspertami i dyskusji mieszkanek oraz mieszkańców miasta była troska o zielone Górki Czechowskie.
W kampanii wyborczej do wyborów samorządowych Krzysztof Żuk zapowiedział referendum w sprawie Górek Czechowskich oraz konsultacje pytania referendalnego.
Należy zwrócić uwagę, że przyszłość Górek Czechowskich to jest bardzo złożony temat, który opisuje wiele dokumentów, z których kilka ma kilkaset stron, to są specjalistyczne informacje, których większość osób w Lublinie nie zna. Dlatego jasno widać, że referendum nie jest najlepszym narzędziem by decydować o przyszłości Górek Czechowskich.
Konsultacji pytania referendalnego nie było, a jego propozycja jest tak kuriozalna, że jasno pokazuje kpinę z mieszkanek i mieszkańców. “Czy chcesz by Lublin był piękny?” – do tego można sprowadzić to pytanie.

Górki Czechowskie są potrzebne także nam, Dziesiątakom.
Według Światowej Organizacji Zdrowia w miastach powinno być 50mkw. zieleni na każdą osobę, w Lublinie mamy tej zieleni mniej niż 20mkw. W zielonym mieście żyje się przyjemniej i zdrowiej.
W Lublinie mamy problem ze smogiem i potrzebujemy kanałów napowietrzających, by czyste powietrze mogło wejść do miasta i przegnać smog – taką funkcję pełnią Górki Czechowskie.
Górki Czechowskie to skupiona w jednym miejscu sytuacja zieleni w Lublinie, która jest stale wycinana (w samym 2018 roku wycięto w Lublinie ponad dwa tysiące drzew).

tdnicz o kpinie referendalnej zeszmaceniu partycypacji w lublinie czyli ignorowaniu antysmogowego panelu obywatelskiego

REFERENDUM W SPRAWIE GÓREK CZECHOWSKICH
oświadczenie Towarzystwa dla Natury i Człowieka

Lublin 2019.01.03
W dniu dzisiejszym Prezydent Krzysztof Żuk ogłosił treść pytania, jakie ma zamiar zadać mieszkańcom w kwietniowym referendum na temat przyszłości Górek Czechowskich. Wbrew wcześniejszym zapowiedział uczynił to bez konsultacji ze społecznikami.
Zaproponowana treść pytania to typowe tzw. „pytanie z tezą”, zafałszowujące rzeczywistość. Dołączona do komunikatu mapka również nie oddaje aktualnego stanu planistycznego Górek.

Deklarując w kampanii wyborczej zamiar ogłoszenia referendum prezydent zapowiadał, że referendalne pytanie zostanie wypracowane wspólnie przy udziale stron sporu (“Treść pytania lub pytań zostanie wypracowana w drodze konsultacji ze społecznikami zaangażowanymi w debatę dotyczącą dawnego poligonu oraz jego właścicielem” – wypowiedz dla Kuriera Lubelskiego 18.10.2018) . Żadne tego typu konsultacje nie miały miejsca, a ogłoszone pytanie sformułowane jest w sposób tendencyjny.
Treść pytania sugeruje, że chodzi jedynie o zmianę rodzaju dopuszczalnej zabudowy na 30 ha. Tymczasem w obecnym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (niezgodnym z obowiązującym Studium przestrzennym Lublina) 17 z owych 30 hektarów przeznaczone jest pod tereny rekreacyjne BEZ ZABUDOWY KUBATUROWEJ. Obowiązujące Studium określa zaś całe 105 ha jako tereny zielone.
Publikowana przez UM mapka https://lublin.eu/gfx/lublin/userfiles/_public/lublin/przestrzen_miejska/gorki_czechowskie/plan_zagospodarowania_przestrzennego_i_projekt_studium.pdf
ilustrująca obowiązujący plan miejscowy również wprowadza w błąd. Obszar zaznaczony na żółto i różowo opisano wspólnie jako „obszary dopuszczające funkcję i zabudowę usługową, komercyjną i sportowo-rekreacyjną”. Tymczasem obszar zaznaczony na żółto, czyli większa część spornego terenu, przeznaczony jest w planie z 2005 roku na tereny rekreacyjne bez zabudowy kubaturowej. Zabudowa usługowa i handlowa dopuszczona jest obecnie zaledwie na kilku hektarach.
Ogłoszone przez prezydenta pytanie zawiera także sformułowanie „przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów”. Ale „cenne przyrodniczo walory” nie ograniczają się do terenu proponowanego parku. Przykładowo obszar najgęstszego występowania chronionego chomika europejskiego (północno-wschodnia wysoczyzna) przeznaczony jest pod budowę bloków. W grudniowym piśmie o ochronę tego gatunku zwracał się do prezydenta Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska

Ogłoszenie bez zapowiadanych uzgodnień treści pytania to kolejna sytuacja, w której pan prezydent nie spełnia danej wcześniej obietnicy. Wiosną 2018 deklarował, że wypełni wszystkie rekomendacje antysmogowego Panelu Obywatelskiego. Kiedy jednak Panel kwalifikowaną większością głosów zarekomendował zachowanie Górek bez zabudowy, głos ten został zignorowany.
Koszt referendum wynieść ma zaś mniej więcej tyle, ile miasto przeznaczyć ma w roku 2019 na aktywną walkę z niską emisją…

Źródło: Towarzystwo dla Natury i Człowieka https://www.facebook.com/tdnicz/photos/a.302221346553791/1907651662677410/?type=3&__xts__%5B0%5D=68.ARDRoynP0LpADyT_uPSBdorgUPCqC7gfOxAKAK_IWkSFBNOEINR6v9T_BxWgEzSVzayRklNutLiWQpwIGIAVDZ_a9vLCuzQ-FNl0-8rrEXZjN6DywBb-eWJkgN320F2dJZVGG0bxqJSwh71yDFvD4ayEiG0axvHnXg8F1jV-5IGdVMhDBps0pgiy35ecDmAvPrtfWnuorB_xwYnIs_w5uj88UwB4KFSEUP9czshv36oubhaXfih16q_e8zHSwm73uNNfx569GDwJXoI-y6lLgmwarAWb48WTEM9BBUcyupmOIRrJoAVEhXHl-Zb2Yb5ge0TsfCAZ_-8628XbQY2TRVkGkQ&__tn__=-R

Prawie jak w kominie. Jak smog szkodzi zdrowiu

To są twarde dane, które udowadniają, że stan zanieczyszczenia powietrza przekłada się na zaostrzenie chorób przewlekłych. Szczególnie narażone na szkodliwe działanie smogu są osoby z chorobami układu krążenia jak niewydolność serca, zaburzenia ciśnienia tętniczego, ale również ze schorzeniami układu oddechowego, takimi jak np. astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc.

Smog stanowi bardzo duży problem dla dzieci, ponieważ mają one nieco inaczej zbudowane drogi oddechowe i nieco inaczej ta funkcja działa. Są przede wszystkim krótsze i ten okres filtracji powietrza jest zdecydowanie się skraca. Dlatego te podwyższone stężenia pyłów są dla dzieci bardziej toksyczne. Spacery z dziećmi w wózeczkach albo prowadzonych za rączkę są bardzo ryzykowne, bo zwiększają ryzyko wystąpienia wszystkich infekcji, spada odporność, a wzrasta ryzyko wystąpienia chorób układu oddechowego.

Źródło: https://plus.kurierlubelski.pl/prawie-jak-w-kominie-jak-smog-szkodzi-zdrowiu/ar/13744996?fbclid=IwAR2k4j3KFZzaey2eJhfZCE4QsWihfMw_U_U6p02edd–DQNS450JeHg4P_A

Lublin przeznaczy milion złotych na wymianę pieców

1 mln zł w 2019 r. przeznaczy samorząd Lublina na dofinansowanie dla mieszkańców kosztów wymiany starych pieców i kotłów. Planowana jest także szczegółowa inwentaryzacja budynków pod kątem źródeł ogrzewania.

W 2018 r. w ramach prowadzonego przez miasto Programu Ograniczenia Niskiej Emisji mieszkańcy Lublina złożyli 185 wniosków o dofinansowanie, najczęściej dotyczących wymiany systemu ogrzewania opartego na paliwie stałym na ogrzewanie gazowe. Kwota 500 tys. zł. pozwoli na dofinasowanie wymiany 74 pieców i kotłów.

Dofinansowanie może wynieść do 50 proc. kosztów.

„Zachęcamy mieszkańców, aby zgłaszać się do nas do wydziału. Nabór do programu prowadzony jest w sposób ciągły, w każdym momencie, kiedy mieszkaniec się pojawi, może złożyć wniosek i będą te wnioski realizowane w kolejności zgłoszeń”.

Smal-Chudzik zaznaczyła, że z programu mogą też skorzystać wspólnoty mieszkaniowe czy najemcy nieruchomości komunalnych.

Źródło: https://www.energetyka24.com/lublin-przeznaczy-milion-zlotych-na-wymiane-piecow

Smog zwiększa ryzyko autyzmu

Opublikowane właśnie w „Environment International” wyniki badań prowadzonych przez dziewięć lat na grupie półtora tysiąca osób w Szanghaju wskazują z kolei na to, że zanieczyszczenie powietrza ma wpływ na dziecko nie tylko podczas ciąży, ale także przez pierwsze lata życia. Im brudniejsze powietrze, tym większe ryzyko autyzmu. Narażenie na drobne pyły w powietrzu o średnicy 2,5 mikrometra (PM2,5) zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń spektrum autyzmu nawet o 78 proc.

Źródło: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1770566,1,smog-zwieksza-ryzyko-autyzmu.read?fbclid=IwAR2FaGCW3MmOPk-f5Wq6n3Epc2fomgBzcgltk-aJsFOI_H0uP12NAAeyky0

Szpital im. Jana Bożego planuje otworzyć nowe poradnie od przyszłego roku

Szpital im. Jana Bożego podpisał dwie umowy na dofinansowanie projektu z funduszy unijnych. Pierwszy z nich dotyczy utworzenia nowych poradni: geriatrycznej, otolaryngologicznej, leczenia bólu.

Nastąpi również reorganizacja świadczeń w istniejącej poradni chirurgii ogólnej poprzez doposażenie oraz wprowadzenie innowacyjnej metody w zakresie leczenia ran przewlekłych i profilu endoskopowego.

Nowe poradnie mają zacząć działać z początkiem 2019 roku w przychodni przy ul. Herberta.

Źródło: https://kurierlubelski.pl/szpital-im-jana-bozego-planuje-otworzyc-nowe-poradnie-od-przyszlego-roku/ar/13647387

11 tys. więcej zgonów przez smog w 2017 roku. „To pokazuje skalę katastrofy ekologicznej”

„Potencjalną przyczyną wzrostu liczby zgonów w styczniu 2017 roku jest skokowe pogorszenie jakości powietrza, które może rodzić gwałtowne konsekwencje zdrowotne u osób szczególnie podatnych, w tym ze strony układu krążeniowo-oddechowego” – czytamy w raporcie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ).

W 2017 roku liczba zgonów wyniosła 405,6 tys. i wzrosła o 3,77 proc. w stosunku do roku 2016. Ale w styczniu 2017 roku, smogowym „szczycie”, umarło 44,4 tys. osób – o 11 tys. (23,5 proc.) więcej niż w styczniu 2016 roku, kiedy odnotowano 33,3 tys. zgonów.

Wniosek analitykom NFZ musiał nasunąć sam: wystarczyło zestawić dane dotyczące styczniowej umieralności z danymi pomiarów pyłu PM10, jednej ze składowych smogu. To mieszanina zawieszonych w powietrzu cząsteczek o średnicy nie większej niż 10 mikrometrów. W składzie ma różne toksyczne substancje, m.in. rakotwórczy benzo(a)piren.

Tymczasem polskiego powietrza jest tragiczna. Pokazał to raport Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) „Jakość powietrza w Europie – 2018”. Wynika z niego, że polskie miasta są najbardziej zasnute smogiem w całej Europie.

Źródła:
https://oko.press/11-tys-wiecej-zgonow-przez-smog-w-2017-r-to-pokazuje-skale-katastrofy-ekologicznej/
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/smog-zabojca,n,1000230874.html