Jaworzno będzie zwężać ulice i budować szykany

Samorząd Jaworzna od lat przebudowuje tamtejsze ulice przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa. […] “zostanie drastycznie przeprojektowana, aby +wizja zero+, czyli zero ofiar i zero wypadków – stała się rzeczywistością”.

Już wiele lat temu na świecie zauważono, że rozwiązania w postaci zatok autobusowych są mniej bezpieczne, niż ich likwidacja i spowolnienie ruchu” – mówił prezydent Jaworzna Paweł Silbert.

Obie te drogi zostaną zwężone, zyskają wyniesione i wygodniejsze dla pieszych przejścia, specjalne oświetlenie oraz szykany i zwolnienia. Zlikwidowane zostaną zatoki autobusowe, a droga w miejscu ustawionych naprzeciw siebie przystanków również zostanie wyniesiona.

Jak akcentował zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie Tomasz Tosza, w miejskim ruchu paradoksalnie zwężanie ulic nie powoduje spadku ich przepustowości. “Przepustowość ulicy jest największa wtedy, gdy samochody jadą ok. 40-42 km/h. Czym większa prędkość, tym większe odstępy między pojazdami i wtedy faktyczna przepustowość spada” – zaznaczył.

“Zawężenie ulicy to takie psychologiczne działanie, które powoduje, że kierowcy nie czują, że jadą wolno – a dzięki temu jadą z dozwoloną prędkością. Wtedy, gdy dochodzi do sytuacji, że ktoś popełni błąd, a błąd może popełnić zarówno kierowca, jak i pieszy, skutki nie są tak dramatyczne”

Jaworzniccy samorządowcy podkreślają, że w ciągu ostatnich pięciu lat na terenie tego niespełna 100-tysięcznego miasta miały miejsce dwa wypadki śmiertelne. Oznacza to poziom bezpieczeństwa porównywalny ze Szwecją, która od lat wdraża Inicjatywę “Wizja Zero”. Chodzi o skoncentrowaniu wysiłków na zmniejszaniu liczby ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w zdarzeniach drogowych m.in. poprzez rozwiązania infrastrukturalne.

Aspirant sztabowy Michał Nowak z jaworznickiej policji zaznaczył, że w latach 2011-12, kiedy w Jaworznie zaczynały się pierwsze modernizacje, odnotowywano tam blisko 100 wypadków drogowych rocznie (zdarzeń z poważnymi skutkami dla zdrowia). W latach 2016-17 takich wypadków było już 30-40 rocznie. “To pokazuje, jak ważna jest infrastruktura drogowa, jak przyczynia się do bezpieczeństwa na drogach” – wskazał Nowak.

Źródło: https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-jaworzno-bedzie-zwezac-ulice-i-budowac-szykany,nId,2616361

Advertisements

Bezpieczeństwo ruchu na ul. Kruczkowskiego – moje przemyślenia

Słyszałem, że część mieszkańców chciałaby widzieć na ul. Kruczkowskiego sygnalizację świetlną, która miałaby zabezpieczyć bezpieczeństwo dzieci podróżujących do szkoły.

Chciałbym zaproponować inne, ale tak samo skuteczne rozwiązanie, a mianowicie: progi zwalniające.

Progi zwalniające, czyli wyniesiony fragment jezdni, zmuszają kierujących pojazdami do zmniejszenia prędkości.

Dlaczego proponuję progi zamiast świateł? Dlatego m.in. że sygnalizacja świetlna jest bardzo poważną ingerencją w przestrzeń. Niszczy estetykę tego co widzimy. Światła to kolejne słupy i bardzo mocno świecące lampy.

Próg zwalniający wymusza ograniczenie prędkości, w swoim życiu nie widziałem, by ktoś próbował przejechać zbyt szybko przez próg, gdyż dla każdego oczywiste są konsekwencje – przynajmniej uszkodzenie auta, a piratom drogowym raczej na nim zależy najbardziej.

Polecam także pomysł podwyższenia wszystkich przejść dla pieszych na ul. Kruczkowskiego, może poza tym przy ul. Zemborzyckiej gdzie już są światła. Pozostałych przejść jest tylko 5. Takich 5 podwyższonych przejść uniemożliwi rozpędzenie się kierowcom piratom. A nikt nie mówi, że przejść nie może być więcej, a wtedy mielibyśmy sytuację jak na wjeździe do Puław od strony Kazimierza, gdzie wszyscy jadą zgodnie przepisową prędkością, gdyż inaczej się nie da – właśnie dzięki wyniesieniu przejść i skrzyżowań.

Polecam poza tym akcję eukacyjno-informacyjną skierowaną do kierowców, może coś w stylu “Jeździj bezpiecznie i zgodnie z przepisami, albo Cię do tego zmusimy światłami”