Co ratuje życie na drogach? Odpowiednie projektowanie dróg.

 

Źródło: https://www.facebook.com/pieszylublin/

Więcej informacji: https://www.wri.org/publication/cities-safer-design

Advertisements

Samochody generują ok. 20 proc. smogu – twierdzą polscy naukowcy

Pojazdy napędzane klasycznymi paliwami pochodzącymi ze źródeł nieodnawialnych są jedną z najważniejszych przyczyn pogarszania się jakości powietrza atmosferycznego oraz stanu zdrowia mieszkańców miast – uważają eksperci Uniwersytetu Łódzkiego.

Eksperci wskazują, że transport jako dział gospodarki odpowiada za ok. 20 proc. emisji związków węgla do powietrza w Europie.

Zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego wraz z towarzyszącymi mu takimi negatywnymi efektami dominacji ruchu kołowego, jak zjawiska wysp ciepła, hałas, wypadki i ograniczenie ruchu fizycznego, przekładają się istotnie na większą zachorowalność i umieralność przed wszystkim w miastach. Całkowite koszty opisywanych zjawisk szacuje się w krajach Unii Europejskiej na 502 mld euro rocznie.

Największymi emitorami szkodliwych dla człowieka tlenków azotu (NOx) oraz pyłu zwieszonego (PM10 i PM 2,5) są pojazdy napędzane silnikami diesla.

W warunkach polskich niekorzystną sytuacje pogłębia zwiększająca się liczba samochodów importowanych, których ponad połowa to samochody o „stażu” ponad 10 letnim. W 2015 r. sprowadzono blisko 800 tys. samochodów, w tym zaledwie 8 proc. to samochody do 4 lat, a 39 proc. do 10 lat. W 2016 r. import wzrósł niemal o 1/3, w efekcie na rynku pojawiło się ponad milion, „nowych”, używanych samochodów. W konsekwencji charakterystyczny jest duży obrót starymi pojazdami.

W 2017 r. Polacy zgłaszali do sprzedaży najstarsze samochody w krajach Grupy Wyszehradzkiej. Jeśli średni wiek wystawianego samochodu na Słowacji wynosił 9 lat, w Czechach 10,4 lat, a na Węgrzech 11,6 lat, to w Polsce średnia wieku wynosiła 11,9 lat.

Nadal jednak wiele problemów zanieczyszczeń powietrza mających swe źródła w transporcie jest niedostrzeganych. Dotyczy to m.in. emisji wtórnej zanieczyszczeń pyłowych (PM10 i PM 2,5) z powierzchni odkrytych, dróg i ulic podczas ruchu samochodowego. Problem ten często jest pomijany, a w istotnym zakresie wpływa na poziom zanieczyszczeń i ich kumulację.

Polska jest w trudnej sytuacji zmian, zważywszy na dotychczasowe zachowania transportowe użytkowników miast będące konsekwencją presji transportu indywidualnego i niedomaganiami transportu publicznego oraz chaotyczną suburbanizacją.

Źródło: https://portalkomunalny.pl/samochody-generuja-ok-20-proc-smogu-twierdza-polscy-naukowcy-381810/?utm_source=Newsletter+Portal+Komunalny&utm_campaign=7e34d9db25-RSS_EMAIL_CAMPAIGN_3x&utm_medium=email&utm_term=0_7e14588433-7e34d9db25-64595113

Lublin: Mieszkańcy Dziesiątej nie chcą ulicy “Inki”. Wolą pozostać przy obecnej nazwie [Wyścigowa]

Propozycja radnych PiS nie spodobała się mieszkańcom okolicznych bloków. Podkreślali, że spędzili tam niemal całe swoje życie i nie chcą żadnych zmian. – Nikt nas nie zapytał o zdanie, nie wywiesił żadnej kartki z pytaniem do mieszkańców. Absolutnie się na to nie zgadzamy i jeśli będzie trzeba, podejmiemy inne kroki – zapowiada pan Stanisław z bloku przy ul. Wyścigowej 18. – Chcę mieszkać na ulicy, na której mieszkam od urodzenia – dodaje kolejny mieszkaniec.

Ostatecznie rada dzielnicy Dziesiąta jednogłośnie poparła wniosek o pozostanie przy ulicy Wyścigowej. Teraz sprawa wróci na kwietniową sesję Rady Miasta. Jeżeli klub Prawa i Sprawiedliwości nie wycofa swojego projektu uchwały, to trafi on pod głosowanie.

Źródło: https://lublin.onet.pl/lublin-mieszkancy-dziesiatej-nie-chca-ulicy-inki-wola-pozostac-przy-obecnej-nazwie/02qd3zc

Prawie 13 kolizji dziennie, osiem osób rannych każdego tygodnia, co dwa miesiące jedna ofiara śmiertelna – tak w policyjnych statystykach wygląda sytuacja na lubelskich ulicach.
[…]
– W 2017 r. na terenie powiatu lubelskiego grodzkiego doszło do 214 wypadków drogowych, w których zginęło 6, a obrażenia odniosło 270 osób. W tym okresie do policji zgłoszono 4764 kolizje drogowe – informuje Paweł Paździor, z-ca komendanta miejskiego policji w Lublinie.

[…] a na trzecim [miejscu, pod względem niebezpieczeństwa jest] ul. Kunickiego (9 wypadków, 13 rannych, w tym 4 pieszych).

Główne przyczyny wypadków? Nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, czyli ujmując to obrazowo pośpiech. To była przyczyna 59 wypadków. Zginęła w nich jedna osoba, a 90 zostało rannych. Na drugim miejscu ponownie jest nieustąpienie pierwszeństwa, ale tym razem pieszym znajdującym się na przejściu (45 wypadków, jedna ofiara śmiertelna, 45 rannych).

Źródło: http://www.kurierlubelski.pl/motofakty/aktualnosci/a/wypadki-i-kolizje-w-lublinie-co-tam-znaki-przeciez-spieszy-sie-nam-bardziej-niz-innym-kierowcom-raport,13009050/

Naukowo stwierdzono, że mycie ulic pomaga w walce ze smogiem

Badanie odbyło się [w Krakowie] w połowie kwietnia i trwało przez trzy dni na Alejach Krasińskiego i Mickiewicza, od Mostu Dębnickiego do AGH. Za każdym razem wieczorem chodniki wzdłuż jezdni były myte, a obie nitki ulicy zamiatane. Później ulicami przejeżdżały polewaczki. Po takim czyszczeniu pobierane były próbki zanieczyszczeń przez badaczy.

Przez trzy dni eksperymentu zebrano najpierw prawie dwie tony odpadów, a potem już tylko 560 i 320 kg. Co ciekawe, w odpadach najbardziej śmierdziały papierosy. To pokazuje, że wyrzucanie petów jest sporym problemem i nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wpływa to na stan naszego środowiska. Eksperyment wykazał redukcję ilości odpadów, w tym ścieków.

Poprawa stanu powietrza jest więc widoczna. Na koniec eksperci z PK opracowali różne warianty czyszczenia miasta, które powinny być stosowane. Najkorzystniejszy to zamiatanie i zmywanie codziennie oraz mycie gruntowne przez trzy dni co dwa tygodnie.

Badania przeprowadzone przez zespół prof. Mariana Mazura z AGH dowiodły, że brud zalegający przez lata przy krawężnikach, wzbijany przez koła pojazdów, może stanowić nawet 60 proc. zanieczyszczeń.

Jeżdżące samochody powodują turbulencje powietrza i pył jest podrywany. W czasie eksperymentu, który przeprowadziliśmy w październiku ubiegłego roku, stwierdziliśmy, że na alejach Krasińskiego stężenie pyłu rejestrowane w powietrzu może nawet w pięćdziesięciu procentach pochodzić z powierzchni ulic.

Z odcinka o długości 1km na Alei Krasińskiego w pierwszy dzień eksperymentu wymieciono blisko dwie tony zmiotek, podczas gdy trzeciego dnia tylko niewiele ponad 300kg.

Źródła:
https://krakow.onet.pl/naukowo-stwierdzono-ze-mycie-ulic-pomaga-w-walce-ze-smogiem/b3bbk8
Kraków czystych ulic, Generowicz, A. Kryłów, M. Kultys, H. Natkaniec, A. Ciećko, P., Przegląd Komunalny, nr 4, 2017 r., s.55-63
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21695046,lepszy-smog-niz-sprzatanie-akcja-czyszczenia-ul-lea-budzi.html
http://www.agh.edu.pl/blog-naukowy/info/article/stan-jakosci-powietrza-w-krakowie-wywiad-z-prof-marianem-mazurem/

Jaworzno czyli najbezpieczniejsze miasto w Polsce. Liczbę śmiertelnych wypadków zredukowali do zera. Jak?

– Źle zaprojektowana infrastruktura drogowa zabija ludzi. Ta zaprojektowana dobrze ratuje życie. I to się właśnie stało w Jaworznie.

Uniemożliwiono kierowcom bezmyślne pędzenie ulicami miasta. Jaworzno zaczęło je zwężać, postawiło na kameralizację osiedlowych ulic (ograniczenie przestrzeni dla samochodów i wygospodarowanie jej dla pieszych poprzez tworzenie wysepek, skwerków, przestrzeni do odpoczynku), stworzyło też strefę uspokojonego ruchu „tempo 30”.

– Zrezygnowaliśmy z szerokich, imperialnych dróg. Węższa droga jest nie tylko tańsza w utrzymaniu, ale i bezpieczniejsza. Tam gdzie miały one szerokość 8 metrów zwężaliśmy je do 6 metrów. Niektóre spadły do rangi dróg dojazdowych o szerokości 5,5 metra. Jednej z dróg nie dało się zwęzić, więc zbudowaliśmy po środku wysepkę. To uspokaja ruch, daje kierowcy sygnał, że jest w mieście i nie może wciskać gazu do dechy – tłumaczy dyrektor Tosza.

Zmiany na jaworznickich drogach nie było dobrze przyjmowani przez kierowców, którzy mówili o szykanach, narzekali na zmniejszanie przepustowości dróg. Ich protesty niejednokrotnie nagłaśniały lokalne media. – Teraz kiedy okazało się, że nikt w Jaworznie nie zginał jakoś już tego hejtu nie ma. Nawet przepustowości, o którą martwili się kierowcy, się nie zmniejszyła. Samochody jadące wolniej mogą jechać stosunkowo blisko siebie, podczas gdy przy większej prędkości trzeba zachować większy odstęp – przypomina Tomasz Tosza.

Poza tym żeby zmieniać infrastrukturę tak jak my to zrobiliśmy trzeba podnieść jakość komunikacji miejskiej. U nas korzysta z niej 80 proc. mieszkańców, a udział komunikacji miejskiej jest wyższy niż tej indywidualnej – 33 do 32 proc. Po naszych ulicach jeżdżą elektryczne autobusy, które mieszkańcy bardzo lubią – mówi dyrektor Tosza.

Źródło: http://www.brd24.pl/infrastruktura/jaworzno-czyli-najbezpieczniejsze-miasto-polsce-liczbe-smiertelnych-wypadkow-zredukowali-zera/

Spotkanie Prezydenta z mieszkańcami ws ewentualnego przedłużenia ul. Smoluchowskeigo

Szanowni Państwo!

W dniu 2 sierpnia 2017 o godzinie 17.00 na skrzyżowaniu ulicy Zamenhofa i Sierpińskiego odbędzie się spotkanie z Prezydentem Miasta Lublin. Spotkanie będzie dotyczyć naszego sprzeciwu odnośnie budowy ruchiwej drogi łączącej ulice Smoluchowskiego, Młodzieżową i pomiędzy ulicami Świętochowskiego, Zamenhofa. Serdecznie prosimy o przybycie wszystkich, którym zależy na zdrowiu i spokojnym życiu w naszej Dzielnicy. poinformujmy sąsiadów, zabierzmy ze sobą rodziny! Im nas więcej tym większa szansa, że zostaniemy wysłuchani!

Według najnowszych informacji na polach w kierunku tzw. nowej obwodnicy ma powstać osiedle mieszkaniwoe, dodatkowo Elektrownia Wrotków ma być rozbudowana o kotły na slomę. Oznacza to, że drogą, którą miasto chce nam “zafundować” odbywać się będzie intensywny ruch ciężarowy na budowę nowego osidla oraz prawdopodobnie ze słomą do Elektrociepłowni (czyli ciężarówka co kilka minut, przez całą dobę, 7 dni w tygodniu). Nikt nie zagwarantuje, że ruch ten będzie odbywał się inną drogą.

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1424451807645343&set=gm.1800284349988825&type=3&permPage=1

Stanisław Lem na Dziesiątej

Stanisław Lem na Dziesiątej 🙂
Rada Dzielnicy Dziesiąta podjęła uchwałę w sprawie nadania nazwy Stanisława Lema ulicy na terenie Dzielnicy.
Tą fantastyczna nazwę otrzyma ulica stanowiąca połączenie ul. Diamentowej z ulicą Świętochowskiego w kierunku posesji Zemborzycka 112 B-E.

To rewelacyjna wiadomość, jeden z najbardziej znanych i cenionych pisarzy w kraju i za granicą będzie miał swoją ulicę na naszej dzielnicy.

Źródło: https://www.facebook.com/RadaDzielnicyDziesiata/posts/1076604965705301

Świętochowskiego do remontu, ale z zachowaniem kocich łbów

Rada Dzielnicy Dziesiąta pragnie poinformować, że Mieszkańcy ulicy Świętochowskiego (odcinek od ul. Mickiewicza do ul. Kruczkowskiego) postanowili powalczyć o remont swojej ulicy. I nie byłoby w tym niczego niezwykłego gdyby nie fakt, że Mieszkańcy zdecydowali o zachowaniu oryginalnej nawierzchni jezdni (kocie łby).
Rada wyraża głębokie uznanie dla świadomości i troski o zachowanie unikalności tego zakątka Dzielnicy (ulica obsadzona szpalerem kasztanowców jest wyjątkowa w skali całego miasta).
Na dostrzeżenie zasługuje również fakt, że Mieszkańcy są świetnie zorganizowani – w szybkim tempie wystąpili do Prezydenta Lublina, szybko zebrali podpisy osób zainteresowanych remontem.
Inicjatywa jest wspierana przez Miejskiego Konserwatora Zabytków – Pana Huberta Mącika, który był obecny na spotkaniu z Zastępcą Prezydenta odpowiedzialnego za inwestycje w Lublinie, na którym samorząd dzielnicy przedstawił sprawę Mieszkańców ulicy Świętochowskiego.
Wierzymy, że działając wspólnie, uda się poprawić codzienną użyteczność ulicy nie niszcząc jej historycznego charakteru.

Źródło: https://www.facebook.com/RadaDzielnicyDziesiata/posts/988913174474481

Mam nadzieję, że chodniki też będą wyremontowane, ale z zachowaniem dużych płyt chodnikowych. Małe kostki brukowe bardzo szybko stają się nierówne, a nawet świeżo po remoncie są nieprzyjazne dla osób z wózkami dziecięcymi czy inwalidzkimi, kobiety na obcasach też narzekają na kostkę brukową. Duże płyty chodnikowe to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie.

Pozostawienie kocich łbów gwarantuje zachowanie uroku tej okolicy, zapewni też bezpieczeństwo – kierowcy bardzo rzadko przekraczają dozwolone w tym miejscu 30km/h. A może warto zawalczyć o zmianę organizacji ruchu na “Strefę zamieszkania”?

Bardziej funkcjonalny byłby może asfalt, po którym można by jeździć na rolkach, ale pewnie przebudowa na ulicę asfaltową byłaby droższa i wymagałaby dodatkowo budowy progów zwalniających.

Dunikowskiego – wynik przetargu budowy ulicy.

Uprzejmie informuję, że w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na budowę ul. Dunikowskiego w Lublinie na odcinku od ul. Reymonta do ul. Mickiewicza, wybrana została oferta złożona przez: Konsorcjum: PBI Infrastruktura Kraśnik, PBI WMB Sandomierz

Źródło: http://bip.lublin.eu/bip/zdm/index.php?t=200&id=51290

Remont i budowa ulic na Dziesiątej

Mamy przyjemność poinformowania o ogłoszonych przetargach na realizację budowy dwóch ulic na naszej dzielnicy 🙂

1. ulicy Morcinka,
2. ulicy stanowiącej połączenie ul. Diamentowej z ulicą Świętochowskiego w kierunku posesji Zemborzycka 112 B-E. Dzięki inicjatywom Mieszkańców (ul. Morcinka) i Przedsiębiorców (droga dojazdowa) wspartym przez samorząd Dzielnicy Dziesiąta po kilku latach udało się doprowadzić do realizacji.

Mieszkańcom i Przedsiębiorcom gratulujemy wytrwałości!

Źródła:

http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/n,1000162459,lublin-miasto-oglosilo-przetarg-na-budowe-nowej-drogi.html

Karta z historii..

Dzielnica Dziesiąta – Pierwotna jej nazwa brzmiała Dziesiąte, co pozwala sądzić, że utworzona została w drodze osadzenia tu ludności niewolnej, zorganizowanej w system setno-dziesietny, tj. tworzącej „dziesiątle”, czyli grupy skupiające po 10 niewolników — najczęściej jeńców — z dziesiętnikiem na czele. Ten typ osadnictwa związany był z działalnością książąt potrzebujących ludzi do obsługi rozsianych po kraju swoich dworów, tj. centrów zarządu dóbr należących do władcy, połączonych często z grodem.

Na zdjęciu: ulica Kunickiego w Lublinie, 1971

Źródło: Ośrodek “Brama Grodzka – Teatr NN”.

Jacek Sadowski na Facebooku pisze: W 1971 roku Kunickiego poszerzono o dodatkowe 6 metrów (stąd te rowy po bokach ulicy), zdjęcie zrobione na wysokości ul. Reymonta (w kierunku Centrum)

Spotkanie mieszkańców ul. Świętochowskiego a propos remontu ulicy

O spotkaniu dowiedziałem się poprzez Facebooka, niestety po fakcie. Szkoda, że mieszkańcy nie ogłosili swoich starań i informacji o spotkaniu w Internecie – przynajmniej do mnie takie informacje nie dotarły.

Interwencja radnego Ślusarskiego: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10204533351998359&set=o.190169471015526&type=1&permPage=1
Odpowiedź Przewodniczącego Rady i Przewodniczącej Zarządu Rady: https://www.facebook.com/RadaDzielnicyDziesiata/posts/980306618668470

Zamknięta dla ruchu ul. Kunickiego w rejonie wiaduktu

W najbliższy poniedziałek (1 czerwca) zamknięta dla ruchu zostanie ul. Kunickiego. Dotyczyć to będzie odcinka od ul. Pocztowej, a na pewnym etapie od ul. Wolskiej do ul. Nowy Świat. Zakaz ruchu w obu kierunkach nie będzie dotyczył pojazdów komunikacji miejskiej, służb komunalnych, taxi, rowerów i dojazdu do posesji znajdujących się nie dalej niż 400m od skrzyżowania z ul. Nowy Świat. Ruch pod wiaduktem będzie się odbywał wahadłowo i będzie sterowany za pomocą całodobowej sygnalizacji świetlnej. W etapie prac po stronie ul. Garbarskiej ruch wahadłowy będzie zorganizowany po stronie ul. Pocztowej. Sama zaś ul. Pocztowa będzie funkcjonowała jako ulica jednokierunkowa jedynie z możliwością wjazdu od ul. Kunickiego w kierunku pl. Doworcowego. W etapie prac po stronie ul. Pocztowej ruch wahadłowy zostanie zorganizowany po stronie ul. Garbarskiej. Wówczas wlot ul. Pocztowej zostanie całkowicie zamknięty.

Utrudnienia potrwają do końca sierpnia i są związane z przebudową wiaduktu kolejowego i jezdni ul. Kunickiego.

Źródło: http://www.um.lublin.eu/um/index.php?t=200&id=241061

Policja oraz Straż Miejska wyłapują kierowców niestosujących się do zakazu przejazdu.

Poprawa bezpieczeństwa pieszych po… likwidacji sygnalizacji

Sygnały i znaki oddziałują jedynie na zachowania ludzi chcących się do nich zastosować.

Lekceważenie fizycznych środków zmniejszających prędkość najczęściej kończy się uszkodzeniem pojazdu. Dlatego chronią one pieszych i rowerzystów o wiele skuteczniej.

Zlikwidowano sygnalizację świetlną instalując równocześnie z obu stron punktowe szykany zwężające jezdnię do… 3,5 metra! Kiedy nic nie jedzie, pieszy nie musi wciskać przycisku i czekać na zielone. A kiedy jedzie – wystarczy wejść na azyl, co czytelnie sygnalizuje kierowcom zamiar przejścia i zgodnie ze szwedzkim prawem obliguje do zatrzymania pojazdu. Tak dąży się do poprawy bezpieczeństwa na poważnie, a nie na niby jak w Polsce.

Często ruch z któregoś kierunku zostaje całkowicie wstrzymany, bo bezpieczeństwo pieszych jest w Szwecji cenione wyżej niż płynność motoryzacji.

Sytuacja pieszego uległa znacznej poprawie, gdyż (jak łatwo obliczyć) dwukrotnie skrócono dystans i czas przebywania na jezdni.

Źródło: http://www.zm.org.pl/?a=astorp-155