Jak samochody zmieniają miasta i ludzi?

Zachęcam Was do przeczytania świetnej publikacji “Jak samochody zmieniają miasta i ludzi?”, przygotowanej przez Instytut Badań Przestrzeni Publicznej ASP w Warszawie.
Całą broszurę znajdziesz tutaj: http://ibpp.gargulio.pl/dokumenty/PROJEKT_Grupa_I.pdf

Czytając ją dowiesz się m.in. czy miasta mają być wygodne dla pieszych czy dla samochodów? Czy lepszy park, czy parking ? O nawykach i o tym, czy naprawdę musimy zastawiać miasto samochodami, o ulicach handlowych, a także o smogu i zdrowiu.

samochod lodowka

Czytaj więcej: http://ibpp.gargulio.pl/dokumenty/PROJEKT_Grupa_I.pdf

Lubelski Rower Miejski wróci wcześniej. Znamy datę [21 marca]

21 marca uruchomiony zostanie system Lubelskiego Roweru Miejskiego. Jego użytkownicy będą mieć do dyspozycji niemal tysiąc jednośladów.

Za każdym razem nie płaci się za pierwsze 20 minut wypożyczenia, potem system nalicza złotówkę, za drugą godzinę pobiera 3 zł, za każdą kolejną 4 zł. Wystarczy jednak zwrócić rower przed upływem 20 minut i wziąć kolejny. Wtedy znów zaczyna się liczyć bezpłatne 20 minut.

Porozumienie Rowerowe wnioskowało, by wypożyczalnie zaczęły działać wcześniej, bo pogoda od początku marca jest już wystarczająco dobra.

Już oficjalnie: Miasto Lublin ogłosiło, że Lubelski Rower Miejski wróci na ulice miasta dopiero 21 marca i jest to “sukces”…
Pamiętacie jak dwa tygodnie temu prosiliśmy Was o wparcie naszego pisma do ZDiM o przyspieszenie startu sezonu #LRM – od 1 marca – tak jak to ma miejsce w kilkunastu innych miastach w PL. Jak widać – pogoda na rower jest świetna.

Odpowiedzi na pismo do ZDiM do tej pory nie otrzymaliśmy (to był początek lutego).

Porozumienie Rowerowe – tak jak w zeszłym roku – zrobi na otwarcie systemu roweru publicznego społeczny audyt stanu technicznego kilkunastu procent wszystkich rowerów #LRM.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lubelski-rower-miejski-wroci-wczesniej-znamy-date,n,1000238368.html

Drogowe inwestycje w Lublinie. Które zakończą się w terminie, a które się przedłużą?

Dywizjonu 303

Coraz mniej prawdopodobne jest to, że wykonawca zdąży z budową nowej dwupasmówki. Zgodnie z umową droga ma być gotowa na 17 kwietnia, tymczasem do zrobienia pozostało nieco więcej niż jedna trzecia planowanych robót.

Krochmalna/Diamentowa

Nowym wiaduktom na przebudowywanym skrzyżowaniu brakuje już niewiele, głównie barierek i balustrad. Poniżej żelbetowej konstrukcji powstaje już rondo, na którym będzie zamontowana sygnalizacja świetlna.
[…]
Ze wszystkimi pracami drogowcy powinni się uporać do 17 kwietnia.

Oby nowe inwestycje drogowe przyczyniły się do poprawy usług komunikacji zbiorowej i zrównoważenia transportu w naszym mieście.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/drogowe-inwestycje-w-lublinie-ktore-maja-zakonczyc-sie-w-terminie-a-ktore-sie-przedluza,n,1000237947.html

36 mln zł unijnej dotacji. Węzły przesiadkowe, parkingi, ładowarki dla autobusów w Lublinie

W Lublinie powstaną nowe węzły przesiadkowe komunikacji miejskiej, które będą wyposażone w toalety dla pasażerów oraz parkingi, także te dla rowerzystów.

– Chcemy ograniczyć dojazd samochodami prywatnymi do centrum miasta – wyjaśnia prezydent Krzysztof Żuk.

I to jest bardzo dobry cel, jednak wymaga większej liczby udogodnień i promocji transportu zbiorowego – a tego w Lublinie ciągle brakuje.
Pasy autobusowe i likwidacja niektórych zatok autobusowych w centrum – to od dawna znane metody uzyskiwania priorytetu dla autobusów, w Lublinie niestety jest ich jak na lekarstwo.

Pierwszy z tych węzłów już powstaje, jest budowany przy okazji przebudowy ul. Abramowickiej. Przetarg na pozostałe planowany jest na wrzesień. Do września miasto zamierza się uwinąć z wyborem wykonawcy drugiej, nieco bardziej zaawansowanej inwestycji objętej przypieczętowanym wczoraj dofinansowaniem. Mowa o sześciu punktach przesiadkowych, które powstaną […] na Kunickiego przy Mickiewicza oraz na Kunickiego koło dworca kolejowego.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/36-mln-zl-unijnej-dotacji-wezly-przesiadkowe-parkingi-ladowarki-dla-autobusow-w-lublinie,n,1000235681.html

Samochody generują ok. 20 proc. smogu – twierdzą polscy naukowcy

Pojazdy napędzane klasycznymi paliwami pochodzącymi ze źródeł nieodnawialnych są jedną z najważniejszych przyczyn pogarszania się jakości powietrza atmosferycznego oraz stanu zdrowia mieszkańców miast – uważają eksperci Uniwersytetu Łódzkiego.

Eksperci wskazują, że transport jako dział gospodarki odpowiada za ok. 20 proc. emisji związków węgla do powietrza w Europie.

Zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego wraz z towarzyszącymi mu takimi negatywnymi efektami dominacji ruchu kołowego, jak zjawiska wysp ciepła, hałas, wypadki i ograniczenie ruchu fizycznego, przekładają się istotnie na większą zachorowalność i umieralność przed wszystkim w miastach. Całkowite koszty opisywanych zjawisk szacuje się w krajach Unii Europejskiej na 502 mld euro rocznie.

Największymi emitorami szkodliwych dla człowieka tlenków azotu (NOx) oraz pyłu zwieszonego (PM10 i PM 2,5) są pojazdy napędzane silnikami diesla.

W warunkach polskich niekorzystną sytuacje pogłębia zwiększająca się liczba samochodów importowanych, których ponad połowa to samochody o „stażu” ponad 10 letnim. W 2015 r. sprowadzono blisko 800 tys. samochodów, w tym zaledwie 8 proc. to samochody do 4 lat, a 39 proc. do 10 lat. W 2016 r. import wzrósł niemal o 1/3, w efekcie na rynku pojawiło się ponad milion, „nowych”, używanych samochodów. W konsekwencji charakterystyczny jest duży obrót starymi pojazdami.

W 2017 r. Polacy zgłaszali do sprzedaży najstarsze samochody w krajach Grupy Wyszehradzkiej. Jeśli średni wiek wystawianego samochodu na Słowacji wynosił 9 lat, w Czechach 10,4 lat, a na Węgrzech 11,6 lat, to w Polsce średnia wieku wynosiła 11,9 lat.

Nadal jednak wiele problemów zanieczyszczeń powietrza mających swe źródła w transporcie jest niedostrzeganych. Dotyczy to m.in. emisji wtórnej zanieczyszczeń pyłowych (PM10 i PM 2,5) z powierzchni odkrytych, dróg i ulic podczas ruchu samochodowego. Problem ten często jest pomijany, a w istotnym zakresie wpływa na poziom zanieczyszczeń i ich kumulację.

Polska jest w trudnej sytuacji zmian, zważywszy na dotychczasowe zachowania transportowe użytkowników miast będące konsekwencją presji transportu indywidualnego i niedomaganiami transportu publicznego oraz chaotyczną suburbanizacją.

Źródło: https://portalkomunalny.pl/samochody-generuja-ok-20-proc-smogu-twierdza-polscy-naukowcy-381810/?utm_source=Newsletter+Portal+Komunalny&utm_campaign=7e34d9db25-RSS_EMAIL_CAMPAIGN_3x&utm_medium=email&utm_term=0_7e14588433-7e34d9db25-64595113

Jaworzno będzie zwężać ulice i budować szykany

Samorząd Jaworzna od lat przebudowuje tamtejsze ulice przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa. […] “zostanie drastycznie przeprojektowana, aby +wizja zero+, czyli zero ofiar i zero wypadków – stała się rzeczywistością”.

Już wiele lat temu na świecie zauważono, że rozwiązania w postaci zatok autobusowych są mniej bezpieczne, niż ich likwidacja i spowolnienie ruchu” – mówił prezydent Jaworzna Paweł Silbert.

Obie te drogi zostaną zwężone, zyskają wyniesione i wygodniejsze dla pieszych przejścia, specjalne oświetlenie oraz szykany i zwolnienia. Zlikwidowane zostaną zatoki autobusowe, a droga w miejscu ustawionych naprzeciw siebie przystanków również zostanie wyniesiona.

Jak akcentował zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie Tomasz Tosza, w miejskim ruchu paradoksalnie zwężanie ulic nie powoduje spadku ich przepustowości. “Przepustowość ulicy jest największa wtedy, gdy samochody jadą ok. 40-42 km/h. Czym większa prędkość, tym większe odstępy między pojazdami i wtedy faktyczna przepustowość spada” – zaznaczył.

“Zawężenie ulicy to takie psychologiczne działanie, które powoduje, że kierowcy nie czują, że jadą wolno – a dzięki temu jadą z dozwoloną prędkością. Wtedy, gdy dochodzi do sytuacji, że ktoś popełni błąd, a błąd może popełnić zarówno kierowca, jak i pieszy, skutki nie są tak dramatyczne”

Jaworzniccy samorządowcy podkreślają, że w ciągu ostatnich pięciu lat na terenie tego niespełna 100-tysięcznego miasta miały miejsce dwa wypadki śmiertelne. Oznacza to poziom bezpieczeństwa porównywalny ze Szwecją, która od lat wdraża Inicjatywę “Wizja Zero”. Chodzi o skoncentrowaniu wysiłków na zmniejszaniu liczby ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w zdarzeniach drogowych m.in. poprzez rozwiązania infrastrukturalne.

Aspirant sztabowy Michał Nowak z jaworznickiej policji zaznaczył, że w latach 2011-12, kiedy w Jaworznie zaczynały się pierwsze modernizacje, odnotowywano tam blisko 100 wypadków drogowych rocznie (zdarzeń z poważnymi skutkami dla zdrowia). W latach 2016-17 takich wypadków było już 30-40 rocznie. “To pokazuje, jak ważna jest infrastruktura drogowa, jak przyczynia się do bezpieczeństwa na drogach” – wskazał Nowak.

Źródło: https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-jaworzno-bedzie-zwezac-ulice-i-budowac-szykany,nId,2616361