Lubelska Ankieta Rowerowa 2018

Porozumienie Rowerowe w Lublinie pyta o to jak jeździ się rowerem po Lublinie.

ankieta rowerowa

LublinRowerem.pl

Advertisements

Samochody generują ok. 20 proc. smogu – twierdzą polscy naukowcy

Pojazdy napędzane klasycznymi paliwami pochodzącymi ze źródeł nieodnawialnych są jedną z najważniejszych przyczyn pogarszania się jakości powietrza atmosferycznego oraz stanu zdrowia mieszkańców miast – uważają eksperci Uniwersytetu Łódzkiego.

Eksperci wskazują, że transport jako dział gospodarki odpowiada za ok. 20 proc. emisji związków węgla do powietrza w Europie.

Zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego wraz z towarzyszącymi mu takimi negatywnymi efektami dominacji ruchu kołowego, jak zjawiska wysp ciepła, hałas, wypadki i ograniczenie ruchu fizycznego, przekładają się istotnie na większą zachorowalność i umieralność przed wszystkim w miastach. Całkowite koszty opisywanych zjawisk szacuje się w krajach Unii Europejskiej na 502 mld euro rocznie.

Największymi emitorami szkodliwych dla człowieka tlenków azotu (NOx) oraz pyłu zwieszonego (PM10 i PM 2,5) są pojazdy napędzane silnikami diesla.

W warunkach polskich niekorzystną sytuacje pogłębia zwiększająca się liczba samochodów importowanych, których ponad połowa to samochody o „stażu” ponad 10 letnim. W 2015 r. sprowadzono blisko 800 tys. samochodów, w tym zaledwie 8 proc. to samochody do 4 lat, a 39 proc. do 10 lat. W 2016 r. import wzrósł niemal o 1/3, w efekcie na rynku pojawiło się ponad milion, „nowych”, używanych samochodów. W konsekwencji charakterystyczny jest duży obrót starymi pojazdami.

W 2017 r. Polacy zgłaszali do sprzedaży najstarsze samochody w krajach Grupy Wyszehradzkiej. Jeśli średni wiek wystawianego samochodu na Słowacji wynosił 9 lat, w Czechach 10,4 lat, a na Węgrzech 11,6 lat, to w Polsce średnia wieku wynosiła 11,9 lat.

Nadal jednak wiele problemów zanieczyszczeń powietrza mających swe źródła w transporcie jest niedostrzeganych. Dotyczy to m.in. emisji wtórnej zanieczyszczeń pyłowych (PM10 i PM 2,5) z powierzchni odkrytych, dróg i ulic podczas ruchu samochodowego. Problem ten często jest pomijany, a w istotnym zakresie wpływa na poziom zanieczyszczeń i ich kumulację.

Polska jest w trudnej sytuacji zmian, zważywszy na dotychczasowe zachowania transportowe użytkowników miast będące konsekwencją presji transportu indywidualnego i niedomaganiami transportu publicznego oraz chaotyczną suburbanizacją.

Źródło: https://portalkomunalny.pl/samochody-generuja-ok-20-proc-smogu-twierdza-polscy-naukowcy-381810/?utm_source=Newsletter+Portal+Komunalny&utm_campaign=7e34d9db25-RSS_EMAIL_CAMPAIGN_3x&utm_medium=email&utm_term=0_7e14588433-7e34d9db25-64595113

Jaworzno będzie zwężać ulice i budować szykany

Samorząd Jaworzna od lat przebudowuje tamtejsze ulice przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa. […] “zostanie drastycznie przeprojektowana, aby +wizja zero+, czyli zero ofiar i zero wypadków – stała się rzeczywistością”.

Już wiele lat temu na świecie zauważono, że rozwiązania w postaci zatok autobusowych są mniej bezpieczne, niż ich likwidacja i spowolnienie ruchu” – mówił prezydent Jaworzna Paweł Silbert.

Obie te drogi zostaną zwężone, zyskają wyniesione i wygodniejsze dla pieszych przejścia, specjalne oświetlenie oraz szykany i zwolnienia. Zlikwidowane zostaną zatoki autobusowe, a droga w miejscu ustawionych naprzeciw siebie przystanków również zostanie wyniesiona.

Jak akcentował zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie Tomasz Tosza, w miejskim ruchu paradoksalnie zwężanie ulic nie powoduje spadku ich przepustowości. “Przepustowość ulicy jest największa wtedy, gdy samochody jadą ok. 40-42 km/h. Czym większa prędkość, tym większe odstępy między pojazdami i wtedy faktyczna przepustowość spada” – zaznaczył.

“Zawężenie ulicy to takie psychologiczne działanie, które powoduje, że kierowcy nie czują, że jadą wolno – a dzięki temu jadą z dozwoloną prędkością. Wtedy, gdy dochodzi do sytuacji, że ktoś popełni błąd, a błąd może popełnić zarówno kierowca, jak i pieszy, skutki nie są tak dramatyczne”

Jaworzniccy samorządowcy podkreślają, że w ciągu ostatnich pięciu lat na terenie tego niespełna 100-tysięcznego miasta miały miejsce dwa wypadki śmiertelne. Oznacza to poziom bezpieczeństwa porównywalny ze Szwecją, która od lat wdraża Inicjatywę “Wizja Zero”. Chodzi o skoncentrowaniu wysiłków na zmniejszaniu liczby ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w zdarzeniach drogowych m.in. poprzez rozwiązania infrastrukturalne.

Aspirant sztabowy Michał Nowak z jaworznickiej policji zaznaczył, że w latach 2011-12, kiedy w Jaworznie zaczynały się pierwsze modernizacje, odnotowywano tam blisko 100 wypadków drogowych rocznie (zdarzeń z poważnymi skutkami dla zdrowia). W latach 2016-17 takich wypadków było już 30-40 rocznie. “To pokazuje, jak ważna jest infrastruktura drogowa, jak przyczynia się do bezpieczeństwa na drogach” – wskazał Nowak.

Źródło: https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-jaworzno-bedzie-zwezac-ulice-i-budowac-szykany,nId,2616361

Rozpoczynamy konsultacje przyszłorocznego Programu Współpracy z NGO

Pierwsze spotkanie poświęcone mobilności aktywnej czyli sprawom poruszanym przez środowisko dbające o interesy rowerzystów i pieszych w Lublinie odbędzie się 13 sierpnia (poniedziałek) o godzinie 16:00 w Biurze Partycypacji Społecznej, sala 109, ul. Przechodnia 4 (Pałac Parysów). W spotkaniu weźmie udział Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.

Źródło: https://lublin.eu/mieszkancy/partycypacja/organizacje-pozarzadowe/aktualnosci/rozpoczynamy-konsultacje-przyszlorocznego-programu-wspolpracy-z-ngo,525,581,1.html

Rowerzyści zaprosili prezydenta na przejazd po Lublinie. Krzysztof Żuk odmówił

Ostatecznie prezydent odrzucił zaproszenie za pośrednictwem swojej rzeczniczki. – Taki przejazd zakończyłby się kompromitacją – uważa Kowalik. – Nie potrafimy sobie wyobrazić prezydenta jadącego al. Kraśnicką czy ul. Kunickiego. Nawet, gdyby odważył się pojechać tymi ulicami, ciężko byłoby mu z uśmiechem powiedzieć, że lubelskie jezdnie są wygodne i bezpieczne dla rowerzystów. A pamiętajmy, że z jezdni muszą korzystać nie tylko młodzi i wysportowani, ale także 11-letnie uczennice czy 80-letni staruszkowie.

[…]

– Niestety przy planowaniu miasta pokazuje się najczęściej perspektywę zdrowego człowieka, w pełni sił. Dla takiego człowieka miasto będzie zawsze odpowiednie. Naszym zdaniem obowiązkiem miasta jest dbać o osoby mające jakieś ograniczenia i to będzie dobre dla każdego.

Źródła:
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/rowerzysci-zaprosili-prezydenta-na-przejazd-po-lublinie-krzysztof-zuk-odmowil,n,1000224390.html#ankieta_559
http://lublinrowerem.pl/prezydent-jest-rowerzysta-ale-z-rowerzystami-nie-pojedzie/

Rowerzyści w Lublinie. Straż Miejska zapowiada: Posypią się mandaty za jazdę po chodnikach

– Czas na edukację minął – stwierdza Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. A to oznacza jedno: zaostrzenie kursu wobec rowerzystów jeżdżących po chodnikach, po których jeździć im nie wolno.

– Będziemy częściej sięgać po mandaty karne, gdy jadący jednośladem stwarza zagrożenie dla siebie oraz innych – podkreśla Robert Gogola, rzecznik prasowy lubelskiej Straży Miejskiej.

Czy ktoś z Was był edukowany w zakresie jazdy rowerem przez Krzysztofa Żuka lub jego urzędników?
Czas edukacji minął, ale dla ogromnej większości lubelskich rowerzystów chyba nigdy się nie zaczął.
W Lublinie od wielu lat obowiązują różnego rodzaju zarządzenia i strategie dotyczące transportu, niestety Prezydent Żuk i jego urzędnicy ich nie realizują.

Mamy niespójną sieć dróg rowerowych, które pozostawiają często wiele do życzenia (krzywa kostka brukowa, brak wjazdów/zjazdów, urywanie się w polu).
Wielu rowerzystów nie zna Prawa o Ruchu Drogowym, swoich praw i obowiązków i jak sami twierdzą, boją się jeździć ulicami.
Wielu kierowców nie przestrzega Prawa o Ruchu Drogowym (nagminne przekraczanie prędkości, niezachowywanie 1m przy wyprzedzaniu rowerzystów, nielegalne parkowanie).
Edukacja dorosłych rowerzystów jest niewystarczająca.

Ja osobiście bardzo chciałbym by przynajmniej 30% rowerzystów jeździło ulicami, wtedy 100% kierowców musiałoby jeździć bezpieczniej.

Jednak początkiem tego musi być edukacja, zarówno rowerzystów, jak i kierowców, ale i pieszych, a tej edukacji w Lublinie nie ma.

Przewodnik Miejskiego Rowerzysty już dostępny w wersji elektronicznej

Źródło: http://www.kurierlubelski.pl/serwisy/nasze-sprawy/a/rowerzysci-w-lublinie-straz-miejska-zapowiada-posypia-sie-mandaty-za-jazde-po-chodnikach,13295164/

Drażni Cię smog? Zostaw auto w garażu

Szacuje się, że za około 10 proc. smogu odpowiada transport drogowy. Przesiadka z samochodu do autobusu albo na rower to jeden ze sposobów na ograniczenie zanieczyszczania powietrza.

W połowie 2013 roku MPK zrobiło eksperyment. Na istniejącej jeszcze wtedy ulicy między Pocztą Główną a baobabem ustawiło autobus, a obok trzy rzędy samochodów zajmujących całą długość placu Litewskiego, w sumie 100 pojazdów. Zakładając, że w każdym siedział jeden pasażer, to wszyscy zmieściliby się w tym jednym autobusie. Zrobione wtedy zdjęcie ilustrowało, jak zamiana własnego auta na komunikację publiczną ograniczyłaby korki. Przykład jednak świetnie też pokazuje, jak przesiadka do autobusu czy trolejbusu redukowałaby emisję zanieczyszczeń powietrza.

A jak wynika z opublikowanego rok temu raportu OC/ACmfind.pl Lublin jest w czołówce miast z najstarszymi autami.

Z komunikacji publicznej korzysta coraz więcej osób – w 2010 r. autobusy i trolejbusy przewiozły 83 mln pasażerów, a w 2016 r. – 125,5 mln. Ale to ciągle za mało, żeby ograniczać nie tylko smog, ale też korki.

Żeby autobusy stawały się konkurencją dla samochodów pod względem czasu przejazdów, buduje się buspasy. Nowe mają powstać na Al. Racławickich, ul. Droga Męczenników Majdanka, Grygowej i Abramowickiej.

Wiele europejskich miast już wprowadziło lub planuje radykalne ograniczenia dla samochodów w centrach. Rozwiązania są różne – Rzym chce od 2024 r. zabronić wjazdu dieslom, a Oslo planuje w ogóle wyrzucić auta z serca miasta.

Źródło: https://plus.kurierlubelski.pl/koalicja-antysmogowa/a/drazni-cie-smog-zostaw-auto-w-garazu,12992642

Mamy dobrą komunikację, ale chcemy jeździć nią szybciej

Zdecydowana większość mieszkańców ocenia lubelską komunikację miejską co najmniej dobrze. […] Jeśli miasto nie ograniczy ruchu w centrum i nie da priorytetów pojazdom komunikacji, ocena mieszkańców szybko może się zmienić

Mimo to pasażerowie komunikacji miejskiej nadal muszą tkwić w ogromnych korkach razem z kierowcami samochodów osobowych, którzy zazwyczaj oprócz siebie wożą w autach powietrze. Warto więc, żeby władze miasta na poważnie potraktowały sprawę dania priorytetu transportowi publicznemu.

Gdyby Bus-pasy zaistniały na ul. Kunickiego na odcinku od Dywizjonu 303 do Sierpińskiego dla ruchu ogólnego zostałby jeden pas co zmusiłoby kierowców aut osobowych do spokojniejszej jazdy – czego oczekują mieszkańcy.

W miejscach gdzie często tworzą się korki można też likwidować zatoki autobusowe. https://www.facebook.com/zatoki.to.sie.leczy/

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,22836514,mamy-dobra-komunikacje-ale-przystanek-lublin.html

Wypracować kompromis w transporcie miejskim

Miasta nie są z gumy. Nie wyburzymy budynków, nie wylejemy ton asfaltu na rozbudowę tras wlotowych do centrów i szersze o kolejne pasy ulice, bo jak pokazuje doświadczenie, prowokuje to wzrost ruchu i po ok. pół roku sytuacja wraca „do normy”.
Priorytet musimy nadać transportowi zbiorowemu.

Nie będę oszukiwał, korków nie zlikwidujemy, ale warunki podróży samochodem możemy poprawić. Wspomnę przy okazji, że za korki możemy nawet w 25 proc. winić naszą nieumiejętną jazdę, żeby dać jedynie przykład blokowania skrzyżowań gdy wjeżdżamy na nie, widząc że na ich opuszczenie szans nie ma.

Musimy pozbawić swoje samochody świętości i używać ich tylko wtedy, gdy jest to konieczne i nie może być zastąpione taksówką czy komunikacją publiczną. Wszystkie nowoczesne rozwiązania w ramach smart city nie uchronią nas i tak od ograniczania wjazdu do stref śródmiejskich czy to przez opłaty, zakazy dla samochodów najmniej ekologicznych, czy przez jedno i drugie.

Źródła:
http://www.inteligentnemiasto.com/smart-cities/wypracowac-kompromis-w-transporcie-miejskim
https://www.facebook.com/AutoStac

Nowa droga na przedłużeniu ul. Smoluchowskiego? “Tam jest sprzeczność interesów”

Miejmy nadzieję, że urzędnicy na serio wezmą sobie do serca dobro mieszkańców i oddalą większe drogi od naszych mieszkań.

Warto rozważać przesunięcie ruchu na ul. Diamentową i to ją przedłużać do ul. Abramowickiej. Nie możemy pozwolić na dublowanie się funkcji ulic, gdyż powoduje zwiększony ruch na tych drogach (Prawo Lewisa-Mogridge’a, Paradoks Braessa).

W tym roku mieliśmy spotkania oraz duże protesty mieszkańców, którzy sprzeciwiają się budowie kolejnej ulicy pomiędzy domkami w okolicach Zamenhoffa, Świętochowskiego, Sierpińskiego.

Nieruchomości położone między ul. Zemborzycką a Abramowicką doczekają się planu zagospodarowania terenu określającego przeznaczenie poszczególnych gruntów. Kością niezgody jest nowa droga mająca przeciąć teren biegnąc koło domów jednorodzinnych.

Uchwała Rady Miasta oznacza, że za pewien czas należy się spodziewać ogłoszenia o możliwości składania wniosków do planu zagospodarowania terenu. Potem zaczną się prace nad zasadniczym projektem, które zajmują z reguły nie mniej niż rok. Gotowy już projekt zostanie wyłożony do publicznego wglądu.

W Lublinie potrzebujemy więcej możliwości transportowych – bardziej atrakcyjnej komunikacji miejskiej i poprawy jakości podróży pieszych oraz rowerowych. XXI wiek stoi pod znakiem zrównoważonego transportu i racjonalnego dobierania narzędzi transportowych według potrzeb (transport zbiorowy jako podstawa, której uzupełnieniem są podróże piesze i rowerowe, a dopiero w szczególnych wypadkach samochód osobowy).

Nikt nie chce mieć ruchliwej ulicy pod swoim oknem, jednocześnie wszyscy potrzebujemy się przemieszczać. Warto rozmawiać o tym jak zaspokoić wszystkie potrzeby transportowe przy jak najmniejszym obciążeniu hałasem, spalinami i zatorami ulicznymi.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nowa-droga-na-przedluzeniu-ul-smoluchowskiego-tam-jest-sprzecznosc-interesow,n,1000209398.html

Spotkanie Prezydenta z mieszkańcami ws ewentualnego przedłużenia ul. Smoluchowskeigo

Szanowni Państwo!

W dniu 2 sierpnia 2017 o godzinie 17.00 na skrzyżowaniu ulicy Zamenhofa i Sierpińskiego odbędzie się spotkanie z Prezydentem Miasta Lublin. Spotkanie będzie dotyczyć naszego sprzeciwu odnośnie budowy ruchiwej drogi łączącej ulice Smoluchowskiego, Młodzieżową i pomiędzy ulicami Świętochowskiego, Zamenhofa. Serdecznie prosimy o przybycie wszystkich, którym zależy na zdrowiu i spokojnym życiu w naszej Dzielnicy. poinformujmy sąsiadów, zabierzmy ze sobą rodziny! Im nas więcej tym większa szansa, że zostaniemy wysłuchani!

Według najnowszych informacji na polach w kierunku tzw. nowej obwodnicy ma powstać osiedle mieszkaniwoe, dodatkowo Elektrownia Wrotków ma być rozbudowana o kotły na slomę. Oznacza to, że drogą, którą miasto chce nam “zafundować” odbywać się będzie intensywny ruch ciężarowy na budowę nowego osidla oraz prawdopodobnie ze słomą do Elektrociepłowni (czyli ciężarówka co kilka minut, przez całą dobę, 7 dni w tygodniu). Nikt nie zagwarantuje, że ruch ten będzie odbywał się inną drogą.

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1424451807645343&set=gm.1800284349988825&type=3&permPage=1

Pomóż policzyć rowerzystów!

W dniach 6-7 czerwca w godzinach 15-17 będziemy prowadzić 3 społeczne pomiary ruchu rowerowego w Lublinie. Zapraszamy do pomocy. Wystarczą 2 godziny!
Na czym polegają pomiary ruchu?

Pomiary ruchu polegają na odnotowaniu liczby rowerzystów przejeżdżających przez dany punkt wraz z określeniem kierunku przemieszczania. Wolontariuszkom i wolontariuszom zapewniamy krótkie przeszkolenie jak mierzyć ruch rowerowy (on-line lub osobiście). Pomiary prowadzimy społecznie – ani my, ani wolontariusze nie otrzymują za to żadnego wynagrodzenia.

Zgłoszenia przyjmujemy mailowo: krzysztof.kowalik@ekolublin.pl

image10-900x600

Więcej informacji: http://lublinrowerem.pl/pomoz-policzyc-rowerzystow/