“Lubelska rafa butelkowa”. Tak wygląda dno rzeki Czerniejówki w Lublinie

Na śmietnisko w lubelskiej dzielnicy Dziesiąta zwróciła uwagę nasza Czytelniczka. Butelek na dnie jest tak dużo, że… nie widać spod nich dna rzeki. Informacja na ten temat pojawiła się na Facebookowej grupie mieszkańców dzielnicy. Dyskutanci nazwali to miejsce prześmiewczo “lubelską rafą butelkową”. Butelki zalegają nieopodal kładki w pobliżu stacji miejskich wodociągów oraz placu zabaw z murowanym grillem.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lubelska-rafa-butelkowa-tak-wyglada-dno-rzeki-czerniejowki-w-lublinie-wideo,n,1000239473.html

Advertisements

Będzie duża podwyżka opłat za śmieci. Nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie

Dziś opłaty za wywóz śmieci są obliczane na podstawie dwóch czynników – rodzaju zabudowy oraz liczby osób mieszkających w danym gospodarstwie. Dla przykładu więcej płacą mieszkańcy domów niż bloków, bo odbiór od nich śmieci pochłania więcej czasu. Taki podział będzie jedyną rzeczą, która się nie zmieni. Pozostałe mogą część mieszkańców przyprawić o zawrót głowy.

W uzasadnieniu do projektu uchwały czytamy, że główną przesłanką do wprowadzenia podwyżek są zmiany w przepisach, które powodują, że śmieci będzie trzeba segregować na pięć rodzajów. To papier, szkło, tworzywa sztuczne i metale, odpady biodegradowalne i odpady zielone. Dziś wystarczą tylko dwa worki, na frakcję suchą i mokrą.

W przypadku segregujących odpady wyniosą od 9 do 25 zł miesięcznie. Jedna osoba mieszkająca w bloku będzie musiała zapłacić 21 zł miesięcznie zamiast dotychczasowych 12 zł. Dwuosobowe gospodarstwo będzie płaciło 41 zł (dziś to 25 zł), a trzyosobowa lub większa rodzina zamiast 39 zł dostanie rachunek na 63 zł. To wzrost aż o 24 zł miesięcznie, czyli aż 288 zł rocznie.

W domach jednorodzinnych będzie jeszcze drożej. Segregująca śmieci jedna osoba zamiast 30 zł zapłaci 45 zł miesięcznie, dwuosobowa rodzina zamiast 39 zł będzie miała rachunek na 60 zł, a w przypadku trzyosobowej i większej opłaty wzrosną z 50 do 75 zł, czyli aż o 300 zł rocznie.

Jeszcze więcej zapłacą ci, którzy śmieci nie zamierzają segregować, tylko wszystko wrzucać do jednego worka. W domu jednorodzinnym opłata od gospodarstwa jednoosobowego wyniesie 90 zł (obecnie 38 zł), dwuosobowego 120 zł (dziś 50 zł), a trzyosobowego i większego 150 zł.

W blokach także będzie drożej. Jedna osoba, która nie segreguje śmieci, zapłaci 42 zł (teraz 12 zł), dwie osoby – 82 zł (obecnie 25 zł), trzy i więcej – 126 zł (dziś 39 zł). To oznacza, że trzyosobowa rodzina w skali roku będzie musiała wydać ponad 1 tys. zł więcej.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,24275779,bedzie-duza-podwyzka-oplat-za-smieci-nawet-kilkadziesiat-zlotych.html

Śmieciowa rewolucja z przeszkodami. Nie wszędzie wprowadzą nowy system

[…] od 1 lipca odpady trzeba będzie rozdzielać do kilku kolorowych pojemników lub worków. Do niebieskiego papier i tekturę, do zielonego szkło, do żółtego tworzywa sztuczne i metale, zaś do brązowego odpady ulegające biodegradacji, czyli np. obierki, ogryzki i resztki z talerza.

Gdzie mają trafić pozostałe śmieci? – Do pojemnika na odpady zmieszane […]

Taki system wprowadzony będzie na pewno w następujących dzielnicach: Dziesiąta […]

Źródła:
http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lublin-smieciowa-rewolucja-z-przeszkodami-nie-wszedzie-wprowadza-nowy-system,n,1000221029.html
https://lublin.eu/komunikaty/odbior-i-zagospodarowanie-odpadow-od-1-lipca,198,1945,1.html

Baza ze śmieciami ma nowe zezwolenie

W niedzielę straciło ważność zezwolenie na działalność bazy spółki SITA Wschód przy ul. Ciepłowniczej. Spółka dostała nowe, jednak nie będzie mogła już zwozić w to miejsce odpadów zmieszanych, a jedynie tzw. frakcję suchą. Baza będzie działać nadal

– Wydaliśmy nową decyzję, na 10 lat. Zezwala ona na zbieranie tu odpadów suchych, które mogą tu być przechowywane przetwarzane – potwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Zezwolenie nie obejmuje natomiast odpadów zmieszanych oraz zielonych, których firma nie będzie mogła tu przetwarzać.

– Ze względu na uciążliwości dla mieszkańców zdecydowaliśmy, że wszystkie odpady zmieszane muszą trafiać bezpośrednio do instalacji przetwarzania Kom Eko, albo do instalacji zastępczych w Bełżycach, Puławach, Łęcznej lub Radzyniu Podlaskim.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/n,1000174908,lublin-baza-ze-smieciami-ma-nowe-zezwolenie.html

Mieszkańcy dzielnicy Dziesiąta w Lublinie skarżą się na kłęby dymu z kominów

– Jeśli mamy podejrzenie, że sąsiad pali w piecu śmieci, możemy zgłosić to do Straży Miejskiej pod numer alarmowy 986 – mówi Gogola. Za palenie w gospodarstwach domowych niedozwolonymi materiałami grozi mandat do 500 zł.

Czytaj więcej: http://www.kurierlubelski.pl/serwisy/naszesprawy/art/9306362,mieszkancy-dzielnicy-dziesiata-w-lublinie-skarza-sie-na-kleby-dymu-z-kominow,id,t.html

Śmieci z Lublina przetworzą poza miastem

Obecnie śmieci trafiają do przetwarzania w dwóch instalacjach: jedna należy do spółki Kom Eko, a druga, należąca do spółki SITA Wschód działa przy ul. Ciepłowniczej, ale wiele wskazuje na to, że jej dni są policzone i z końcem roku zostanie zamknięta.

Mieszkańcy os. Kruczkowskiego zapewne odetchną z ulgą.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/n,1000002299,smieci-z-lublina-przetworza-poza-miastem.html