Historia Dzielnicy zaklęta w skarb

Już w najbliższą niedzielę rusza pierwszy etap projektu dla Dzielnicy Dziesiąta – “Historia Dzielnicy zaklęta w skarb” . Z grupą questową jedziemy do Kazimierza i w plenerze, na żywo uczymy się questingu i typujemy miejsca dla trasy turystycznej dla Dzielnicy.

Jeśli interesuje Cię historia Dzielnicy 10., jej przyroda i potencjał kulturowy – możesz jeszcze przystąpić do projektu. Zapraszamy kontakt@edu-tour.pl

Źródło: https://www.facebook.com/groups/Dziesiata/permalink/1092662907417643/

Już od wieku nad miastem latają samoloty

Lubelski tor wyścigowy funkcjonował na terenie folwarku Dziesiąta w miejscu, gdzie obecnie przebiega ul. Wyścigowa (stąd nazwa ulicy). Lotnicy po wykonaniu okrążenia nad miastem, kolejno i z dużą zręcznością lądowali na prowizorycznym lotnisku. Ich loty nad Lublinem trwały średnio po 20 minut. Rozentuzjazmowany tłum, pełen podziwu dla wyczynów pilotów, urządził im owację.

Źródło: http://www.mmlublin.pl/artykul/historia-lublina-juz-od-wieku-nad-miastem-lataja-samoloty,3218051,artgal,t,id,tm.html

Schrony z okolic ul. Kunickiego w Lublinie: Relikty okresu zimnej wojny

Budowle o których dzisiaj mowa, znajdują się w pobliżu ulic Pochyłej oraz Nowy Świat i są obiektami o charakterze ochronnym. Powstały w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia na potrzeby cywilne.

Schron z ulicy Pochyłej jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Wymiary samego korytarza to 2,30 m wys. i 1,5 m szer. Dotarcie do głównej komory obiektu wymaga otworzenia jednego z włazów, zejścia po schodach do pierwszej części, otwarcie stalowych drzwi do przedsionka, a następnie kolejnych.

Drugi bunkier, który wybudowano przy ul. Nowy Świat, od bardzo wielu lat pozostaje w opłakanym stanie. Wejście do niego jest prowizorycznie zasłoniętę deskami, a dotarcie do środka wymaga przebicia się przez śmietnisko. Wewnątrz obiektu nie ma nic istotnego poza murami. Korytarz ma 2 m wys. W schronie ocalała jedynie jedna sztuka drzwi o konstrukcji żelbetowej. Owe drzwi są zdjęte z zawiasów i częściowo blokują wejście do przedsionka.

Po drugiej wojnie światowej ówczesne władze zobligowały większe zakłady pracy do wybudowania na swoim terenie różnego typu schronów. Stanowić one miały jeden ze zbiorowych środków ochrony ludności przed działaniem broni masowego rażenia, broni klasycznej, a także niebezpiecznych środków chemicznych.

Źródło: http://www.mmlublin.pl/artykul/bunkry-z-okolic-ul-kunickiego-w-lublinie-relikty-okresu,2810586,artgal,t,id,tm.html

Historia dzielnicy zaklęta w skarb

Szanowni Państwo,

nazywam się Klaudia Giordano, jestem właścicielem firmy szkoleniowo-turystycznej: Edu Tour Turystyka i Edukacja – http://www.edu-tour.pl;

Będę realizować dla Państwa – z Państwa pomocą i udziałem – projekt dla dzielnicy Dziesiąta – „Historia dzielnicy zaklęta w skarb” – zespół działań rekreacyjno-turystycznych na terenie dzielnicy Dziesiąta w formie Questu – TERMIN realizacji maj – październik 2015.

Koordynatorem projektu w ramienia Dzielnicy jest Szkoła Podstawowa nr 2 im. Jana Kochanowskiego – w osobie Pani Dyrektor Danuty Gieletycz. Quest będzie unikalny, ponieważ żadna dzielnica w Lublinie nie ma questu, w ogóle nie ma questu dla Lublina, będziemy PREKURSORKAMI.

JAK TO BĘDZIE W SKRÓCIE WYGLĄDAĆ:
– Na warsztatach nauczymy się co to jest quest, jak go tworzyć,
– wybierzemy i przejdziemy się po dzielnicy naszym szlakiem questowym pod opieką Pani Haliny Danczowskiej, autorki monografii o Dzielnicy i przewodnikowi,
– w terenie przećwiczymy gotowy quest, aby lepiej poznać jego zalety (wyjazd do Kazimierza nad Wisłą);
– razem piszemy quest i testujemy go – mieszkańcy dzielnicy, szkoły;
– spiszemy historie dzielnicy – młodzież rozmawia z osobami starszymi, rodzicami, dziadkami o tym co pamiętają z wydarzeń z dzielnicy, o tym jak zmieniła się architektura, układ – forma KONKURSU;
– następnie będzie inscenizacja historii dzielnicy;
– rozstrzygniecie konkursu wiedzy o dzielnicy z nagrodami.

Miło mi poinformować, że ZACZYNAMY
smile emoticon

Przystępujemy do realizacji 1 etatu 20-30 kwietnia – wyłonienie grupy warsztatowej: CZYLI :

zebranie grupy osób – mieszkańców Dzielnicy (ok.15-20), które:

– znają dzielnicę, czują jej historię,
– nauczyciele, bibliotekarze (historycy, poloniści, biolodzy, geografowie),
– regionaliści, piloci i przewodnicy;
– radni,
– pracujący w zakładach produkcyjnych usytuowanych na terenie dzielnicy – kombatantów;
– młodzież ;
– ogólnie osób chętnych, które chciałby zaangażować się w tworzenie questu – unikatowego produktu turystycznego – prezentującego historię, przyrodę i kulturę dzielnicy;

ZACHĘCAMY SERDECZNIE Z PANIĄ DYREKTOR ORAZ RADNYMI DZIELNICY DO WŁĄCZENIA SIĘ W PROJEKT!!
chętne osoby prosimy o zgłaszanie się bezpośrednio do Pani Dyrektor PRZEZ sekretariat szkoły lub do mnie : kontakt@edu-tour.pl tel. 691 516 727 . Odpowiem na wszystkie pytania.

Łączę pozdrowienia
Klaudia Giordano
http://edu-tour.pl/

DzielnicaZakletaSkarbDziesiataQuesting

Lublin: przeobrażenia urbanistyczne 1815-1939 – Przesmycka Natalia

Oto fragment książki Natalii Przesmyckiej “Lublin: przeobrażenia urbanistyczne 1815-1939”, solidna dawka wiedzy na temat przeszłości naszej dzielnicy:

Najszybciej i w największym stopniu została zabudowana dzielnica Dziesiąta. Osiedla dzielnicy Dziesiąta sąsiadowały z dzielnicą przemysłową zwaną „Za Tunelem”, rozciągającą się po obu stronach ulicy Bychawskiej (obecnie Kunickiego). Do początku XX w. Dziesiąta była wsią ulicówką, rozciągniętą wzdłuż traktu na Bychawę po prawej stronie rzeki Czerniejówki z folwarkiem na jej lewym brzegu. Od strony zachodniej rozwój dzielnicy ograniczały tereny wojskowe. Do obszaru administracyjnego Lublina Dziesiąta została włączona 28 kwietnia 1931 r.

W 1923 r. został opracowany pierwszy szkic regulacyjny dzielnicy, który przedstawiono Radzie Miejskiej. Główną osią komunikacyjną była ulica Bychawska, ulica wylotowa w kierunku Bychawy (ryc. 94 B). Łączyła ona osiedle z centrum miasta. Przy Bychawskiej usytuowane zostały lokalne centra dla projektowanych kolonii mieszkalnych, place z zielonymi skwerami oraz budynkami użyteczności publicznej na wydzielonych działkach, m.in. szkoła i kościół.

Teren podzielony został na dwie kolonie574. Wspólną osią kompozycji była ulica na przedłużeniu istniejącej ulicy Bychawskiej, Od strony wschodniej dzielnica sąsiadowała z łąkami nad rzeką Czerniejówką, od południa z gruntami dóbr Abramowice, od zachodu z gruntami wsi Wrotków (ryc. 90). Kolonie miały posiadać własne centra: kolonia I miała posiadać plac z centralnie usytuowanym kościołem, szkołą i „budynkami spółdzielczymi”, rozmieszczonymi wokół placu. W północnozachodniej części kolonii projekt przewidywał utworzenie placu wyścigów hippicznych wydzielonego z ziem folwarku Dziesiąta. Część mieszkaniowa podzielona została na prostokątne kwartały. W środkowej partii osiedla zaprojektowano zielony plac – skwer o znaczeniu lokalnym. Centrum kolonii II stanowi plac targowy i park, które miały powstać w miejscu istniejącej cegielni. Do narożnika placu targowego, wydzielonego zwartą zabudową pierzejową, dochodzi oś ulicy łączącej drugi plac tej części dzielnicy – plac z Domem Zabaw.

W planie, który jest jedynie pierwszym szkicem koncepcyjnym, bez szczegółowej parcelacji działek, widoczne są dążenia do zagospodarowania terenu zgodnie z ideami kształtowania osiedli – ogrodów. Charakterystyczny jest podział funkcjonalny, mający zapewnić wygodne i możliwie niezależne od centrum miasta funkcjonowanie dzielnicy, a więc zaplecze handlowe, administracyjne, rozrywkowe rekreacyjne i edukacyjne. Funkcje o znaczeniu lokalnym rozmieszczone są możliwie centralnie w stosunku do zabudowy mieszkaniowej. W planie widać dążenie do promienistego ukształtowania ulic wychodzących z głównych placów przy jednoczesnym zachowaniu ortogonalnej siatki ulic w części zabudowy mieszkaniowej. Tereny koloni I sięgały w kierunku zachodnim na obszar zajęty wówczas przez wojsko (składy amunicji), co jest powodem, dla którego w dalszych etapach prac projektowych nie został opracowywany.

W 1925 r. powstał kolejny projekt parcelacji terenu576 i urządzenia dzielnic Dziesiąta, przy okazji tworzenia planów regulacyjnych Wielkiego Lublina (ryc. 91 B). Okręgowy Urząd Ziemski zaakceptował ten właśnie projekt 31 grudnia 1925 r. Projekt kontynuuje główne założenia z 1923 r., modyfikując jednak układ ulic wydzielających bloki zabudowy. Opracowanie nie objęło części północno-zachodniej, zajętych przez wojskowy obóz południowy.

W północnej części dzielnicy, rozdzielony arterią komunikacyjną, zaprojektowany został plac i zespół budynków szkolnych (szkoła powszechna męska i żeńska, seminarium nauczycielskie, szkoła zawodowa), oraz sąd grodzki, kościół i budynek radomskiej dyrekcji PKP577. Plac po cegielni usytuowany po zachodniej stronie ulicy Bychawskiej miał zająć park i plac targowy, rozdzielony drogą w kierunku Wrotkowa. Pozostały obszar podzielono na 469 parceli budowlanych o powierzchni od 1200 do 2200 m2,oraz 3 parcele budowlane dla celów przemysłowo-handlowych; 21 parceli rolniczo-podmiejskich i 12 parceli „wyrobniczo-podmiejskich”. Projekt zakładał szczegółową parcelację działek wraz z przypisaniem ich poszczególnym spółdzielniom zawodowym. W północno-zachodniej części dzielnic zaprojektowano działki dla kolejarzy, maszynistów i oficerów, w północno-wschodniej, nad Czerniejówką dla robotników, bliżej ulicy Bychawskiej dla urzędników państwowych. W części południowej miały znaleźć się działki urzędników państwowych, komunalnych i spółdzielni „Swój dom”. Część działek budowlanych pozostawiono do prywatnego wykupienia. Nad rzeką Czerniejówką zaprojektowano „błonie” – zielony ciąg spacerowy, który w skali całego miasta miał łączyć się z terenami rekreacyjnymi nad Bystrzycą – Łąkami Tatary.

Proces zabudowy dzielnicy następował bardzo szybko, tak że już w 1925 r. zaczęła występować gęsta zabudowa wzdłuż ulicy Bychawskiej. W 1927 r. na podstawie wcześniej opracowanych planów, powstała pierwsza kolonia domków jednorodzinnych Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej. Działki w tej części dzielnicy były regularne, o planie zbliżonym do kwadratu. Wznoszono na nich głównie skromne drewniane domy z gankami. Dla Spółdzielni Robotniczej projektował m.in. architekt Agenor Smoluchowski, który dodatkowo złożył deklarację dozorowania robót budowlanych.

W obrębie powstałej dzielnicy Dziesiąta można wyróżnić kilka typów zabudowy mieszkaniowej: skromne, parterowe drewniane domy z gankami, drewniane wille, murowane wille w stylu dworkowym („narodowym”) oraz nieliczne budynki modernistyczne. Duża ilość budownictwa drewnianego spowodowana była czynnikiem ekonomicznym. Wznoszone budynki, niezależnie od typu, były wyłącznie jednorodzinne lub bliźniacze (niektóre murowane), usytuowane na obszernych działkach. Powierzchnia zabudowy wynosiła od 80–200 m2, co przy powierzchni działki 1200–2200 m2, daje poniżej 10% stosunku powierzchni zabudowy do całej działki. Budynki sytuowane były w odległości 11,5–17,5 m od osi ulicy i co najmniej 6–8 m od granic działek sąsiednich.
Włączenie dzielnicy Dziesiąta w 1931 r. do granic administracyjnych Lublina umożliwiło, poprzez wprowadzenie jej przedstawicieli do Rady Miejskiej, szybszy rozwój zabudowy, infrastruktury i komunikacji miejskiej.

Tereny na Dziesiątej obejmujące 300 ha zostały prawie w całości rozparcelowane i sprzedane przez Okręgowy Urząd Ziemski. Do lutego 1934 r. nie sprzedano jedynie 52 działek o powierzchniach po ok. 1000 m², przydzielonych wcześniej Spółdzielni Legionistów581. Z ogólnej liczby 2460 działek, pozostawało niezabudowanych jedynie 200, będąc w posiadaniu 7 różnych spółdzielni mieszkaniowych.

Unikalna tkanka urbanistyczna Dziesiątej, którą można określić jako przedmieście ogrodowe582, zachowała się do dzisiaj jedynie w ogólnych zarysach. Dzielnica nadal posiada klimat zielonego, przestronnego osiedla, na wydzielonych w latach 20. działkach mieszczą się szkoły i stadion KS Sygnał (teren po cegielni). Tereny przeznaczone pod park i plac targowy są obecnie zabudowywane inwestycjami komercyjnymi.

Osią kompozycji urbanistycznej jest nadal ulica Kunickiego, przedłużenie ulicy Bychawskiej. Wzdłuż ulicy Kunickiego można zaobserwować różne typy zabudowy, co jest wynikiem stopniowego, fazowego rozwoju urbanistycznego tej dzielnicy. Po jej obydwu stronach rozciągają się kwartały zabudowy jednorodzinnej – pierwotnie wolno stojących domów w ogrodach. Zabudowa mieszkaniowa najszybciej ulega przebudowom, wymianie i – co znacznie gorsze – dogęszczeniu, co zaciera pierwotny charakter osiedla. Główne obiekty użyteczności publicznej ciągle funkcjonują w swoich zaplanowanych pierwotnie funkcjach i lokalizacjach, mimo wielu zmian. W latach 80. przeniesiono drewniany kościół583, a na jego miejsce zbudowano kilkakrotnie większy murowany.
Porównując Dziesiątą, jako najpełniej zrealizowane zamierzenie urbanistyczne w Lublinie w zakresie zabudowy mieszkaniowej z okresu międzywojennego, z innymi dzielnicami ogrodowymi w Polsce, zauważyć można dużą konsekwencję w przyjętym planie, odnoszącą się bezpośrednio do idei howardowskich. Sam układ ulic i działek miał podkreślić jasny schemat funkcjonalny dzielnicy. Konieczność dostosowania się do istniejącej osi komunikacyjnej (ulicy Bychawskiej) i nieuregulowanej rzeki Czerniejówki po stronie wschodniej spowodowała połowiczne zastosowanie układu wachlarzowego. Spośród zaprojektowanych obiektów użyteczności publicznych zrealizowana została jedynie szkoła i kościół (oba proj. T. Witkowskiego).

Pierwszy szkicowy plan urządzenia dzielnicy Dziesiąta – kolonia I i II z 15 marca 1923 r., rys. N. Przesmycka na podstawie APL, PmL, sygn. 33
Pierwszy szkicowy plan urządzenia dzielnicy Dziesiąta – kolonia I i II z 15 marca 1923 r., rys. N. Przesmycka na podstawie APL, PmL, sygn. 33
Szkic projektu parcelacji majątku państwowego Dziesiąta, 1925. Kolory oznaczają własności: szary – maszyniści, błękitny – kolejarze, pomarańczowy – Spółdzielnia „Swój Dom”, żółty – robotnicy, czerwony – urzędnicy komunalni, zielony – oficerowie, różowy – urzędnicy państwowi. Rep. za: H. Danczewska, Dzielnica Dziesiąta, Lublin 1998
Szkic projektu parcelacji majątku państwowego Dziesiąta, 1925.
Kolory oznaczają własności: szary – maszyniści, błękitny – kolejarze, pomarańczowy – Spółdzielnia „Swój Dom”, żółty – robotnicy, czerwony – urzędnicy komunalni, zielony – oficerowie, różowy – urzędnicy państwowi. Rep. za:
H. Danczewska, Dzielnica Dziesiąta, Lublin 1998

Źródło: Lublin: przeobrażenia urbanistyczne 1815-1939, Przesmycka Natalia, Lublin, 2012.

Dziesiąta i Kośminek dawniej i dziś – warsztaty uczniowskie VI LO

Po zimowej przerwie uczniowie klasy 1a i 2c kontynuują zajęcia we współpracy z Muzeum Wsi Lubelskiej. W marcu poznawaliśmy życie codzienne mieszkańców dzielnicy Dziesiąta i Kośminek na przełomie XIX i XX wieku.

Na pierwszym spotkaniu w dniu 11 marca pracownicy Skansenu rekonstruowali codzienność dawnych mieszkańców dzielnic na podstawie zabytkowych przedmiotów powszechnego użytku. Pochylaliśmy się również nad przedwojenną mapą południowego Lublina i odtwarzaliśmy dawne zakłady przemysłowe. Kontynuacją tych zajęć była wycieczka po Kośminku i Dziesiątej, która odbyła się 27 marca. W terenie szukaliśmy pozostałości dawnych fabryk, przedsiębiorstw i wytwórni, próbując wyobrazić sobie miniony wygląd obu dzielnic oraz warunki życia ówczesnych mieszkańców. Mimo że padający deszcz zepsuł trochę naszą wyprawę, nasze dzielnice okazały się interesującym miejscem, spełniający ważną rolę w dawnym Lublinie. Zajęcia były bardzo odkrywcze, gdyż w powszechnej świadomości mają one opinię dzielnic pozbawionych historycznych atrakcji i zabytków.

Źródło informacji: http://www.lo6.lublin.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=869:dziesiata-i-kosminek-dawniej-i-dzis&catid=8:news&Itemid=106