Konsultacje społeczne – Program ochrony środowiska przed hałasem

Od wtorku (23 października) ruszają konsultacje społeczne projektu Programu ochrony środowiska przed hałasem dla Miasta Lublin. W ramach konsultacji społecznych mieszkańcy mogą zgłaszać swoje propozycje, jak również wnosić uwagi do rozwiązań zaproponowanych w programie do 12 listopada e-mailowo na adres srodowisko@lublin.eu, przez platformę ePUAP, a także w Wydziale Ochrony Środowiska przy ul. Zana 38 w godzinach 7:30-15:30 lub Biurach Obsługi Mieszkańców.

W 2017 roku powstała mapa akustyczna diagnozująca obszary na terenie miasta Lublin, zagrożone ponadnormatywnym oddziaływaniem hałasu pochodzącego z trzech źródeł: drogowego, kolejowego i przemysłowego. Mapa ta stanowi podstawowe źródło danych do opracowywania programu ochrony środowiska przed hałasem. Program określa niezbędne priorytety oraz wskazuje działania, mające na celu zmniejszenie uciążliwości poprzez ograniczenie emisji dźwięku do poziomu dopuszczalnego.

W ramach programu przedstawiono zalecenia w postaci rozwiązań technicznych oraz kierunki działań dla obszarów położonych w granicach administracyjnych miasta Lublin, gdzie wskaźnik M, charakteryzujący wielkość przekroczenia oraz liczbę mieszkańców na danym terenie, przyjmuje największą wartość. W oparciu o ten wskaźnik realizacja działań naprawczych została podzielona na trzy etapy: krótkookresowe na lata 2018 – 2022, średniookresowe na lata 2023 – 2027 oraz długookresowe, których realizacja przypadnie po 2027 roku. Głównym źródłem ponadnormatywnej emisji hałasu w Lublinie jest ruch drogowy. Obszary o wysokim priorytecie narażenia na hałas występują w pobliżu największych ciągów komunikacyjnych miasta. Najmniejsze przekroczenia akustyczne zaobserwowano w zakresie hałasu przemysłowego. Są miejscowe i występują na niewielkiej powierzchni sąsiadującej z zakładami przemysłowymi.

Obowiązek tworzenia planów działań dla potrzeb zarządzania problemami hałasu i skutkami jego oddziaływania wprowadzony został dyrektywą Parlamentu Europejskiego.

Mieszkańcy mogą zapoznać się z projektem programu, który dostępny jest na stronie internetowej BIP. Wygenerowanie Mapy akustycznej w miejskim Geoportalu – http://geoportal.lublin.eu/ możliwe jest poprzez wybranie kolejno serwisu mapowego Przyrodniczy, a następnie w umieszczonej w górnej lewej części mapy opcji “warstwy mapy” należy wybrać opcję MAPA AKUSTYCZNA 2017 (opcja znajduje się pod zakładką OCHRONA ŚRODOWISKA)

Źródło: https://lublin.eu/mieszkancy/srodowisko/aktualnosci/konsultacje-spoleczne-program-ochrony-srodowiska-przed-halasem,220,1945,1.html

Advertisements

Najgłośniejsze ulice w Lublinie. Pomysły na konkretne działania dla poszczególnych miejsc

Głównym źródłem ponadnormatywnej emisji hałasu w Lublinie jest ruch drogowy – przyznaje Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego Urzędu Miasta. – Najmniejsze przekroczenia zaobserwowano w zakresie hałasu przemysłowego.

Gdzie jest najgłośniej?

• Z zamówionego przez Ratusz raportu wynika, że największe przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu są przy al. Kraśnickiej, al. Sikorskiego, ul. Sowińskiego, al. Spółdzielczości Pracy, ul. Kunickiego i Abramowickiej, Krochmalnej, Krańcowej oraz Turystycznej. Przy tych ulicach dozwolony poziom przekroczony jest o 15 decybeli.

• Taki wynik notowany jest miejscowo również przy ul. 3 Maja oraz Dolnej 3 Maja, Dożynkowej, Krężnickiej, Nowym Świecie i ul. Zorza. Przeważnie przy tych ulicach poziom hałasu jest przekroczony o 10 decybeli, a to też bardzo dużo.

• O 10 dB za głośno jest także przy wielu innych ulicach: al. Warszawskiej, al. Solidarności, Lubomelskiej, Wieniawskiej, Al. Racławickich, Lipowej, al. Piłsudskiego, Narutowicza, Skłodowskiej, Okopowej, Zamojskiej, Jana Pawła II, ul. Poniatowskiego, Podzamczu, Unickiej, Długiej, Wyzwolenia, Wojciechowskiej, ul. Zelwerowicza, Zemborzyckiej, Herberta, Głuskiej oraz Drodze Męczenników Majdanka.

Nowy asfalt miałby zmniejszyć hałas na Herberta od Zemborzyckiej do Budowlanej, na Gospodarczej oraz Głębokiej.

Co Ty na to?

Od wczoraj każdy z mieszkańców może zgłosić swoje zastrzeżenia co do hałasu ulicznego i pomysłów na jego ograniczanie. – W ramach konsultacji społecznych mieszkańcy mogą zgłaszać swoje propozycje, jak również wnosić uwagi do rozwiązań zaproponowanych w programie – zachęca Mazurek-Podleśna. Uwagi będą przyjmowane do 12 listopada we wszystkich filiach Biura Obsługi Mieszkańców (Filaretów 44, Jagiełły 10, Kleeberga 12a, Pocztowa 1, Szaserów 13/15, Wieniawska 14, Żywnego 8 i na parterze Ratusza), w Wydziale Ochrony Środowiska przy Zana 38 oraz mailem na adres srodowisko@lublin.eu.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/najglosniejsze-ulice-w-lublinie-pomysly-na-konkretne-dzialania-dla-poszczegolnych-miejsc,n,1000229753.html

Ekranów nie będzie, bo jest już za późno. Miasto proponuje krzewy

Ratusz tłumaczy, że gdy projektowano drogę nie było tu bloku.

To dalszy ciąg sporu, który toczą z Ratuszem mieszkańcy bloków przy Nowym Świecie. Przed ich oknami budowana jest dwupasmówka, która pobiegnie od Wrotkowskiej do Kunickiego i połączy się tam z ul. Dywizjonu 303. Między powstającą drogą a najbliższym z bloków jest bardzo mała odległość, zaledwie 14 metrów, czyli mniej niż długość przegubowego autobusu. Mieszkańcy budynku nie mają pretensji o to, że droga powstaje tak blisko, ale nie podoba im się to, że nie zaprojektowano tutaj ekranów akustycznych.

Ratusz zamawia już także sadzonki roślin, które mają dodatkowo tłumić hałas. Domagali się tego sami mieszkańcy, prosząc o „stworzenie zielonego muru”. Urząd Miasta zamierza im kupić 100 krzewów tawuły, 25 krzewów czarnego bzu oraz 165 sadzonek bluszczu. Sadzeniem zajmie się wspólnota mieszkaniowa.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/ekranow-nie-bedzie-bo-jest-juz-za-pozno-miasto-proponuje-krzewy,n,1000224843.html

Życie w hałasie to bezsenność, nerwice. Ale czy kogoś obchodzi dźwiękowy pejzaż miasta? Wywiad z Marcinem Dymiterem

„Na wieży furgotał blaszany kogucik na drugiej – zegar nucił. Mur fal i chmur popękał w złote okienka: gwiazdy, lampy. Lublin nad łąką przysiadł. Sam był – i cisza”.
[…]
W Lublinie Anno Domini 2017 słyszałem tylko ryk silników samochodowych.

Zauważ, jaką karierę robi słowo „smog”. Ktoś pokazał alarmujące dane i natychmiast wszyscy zaczynają się zastanawiać nad jakością powietrza. Natomiast smog dźwiękowy to problem jeszcze totalnie niezagospodarowany.

Od początku XX w. dokonuje się powolne otwarcie na świat dźwiękowy. Przełomowy w tej historii jest manifest futurystyczny „Sztuka hałasu” Luigi Russolo z 1913 r. Zaczyna się tak. „Życie przeszłości było ciszą. Dopiero w wieku dziewiętnastym wraz z wynalezieniem maszyn narodził się hałas. Dziś hałas triumfuje i panuje suwerennie nad wrażliwością ludzi”.

Chodzi o to, że eksperci mogą w ciekawy sposób projektować otoczenie, tak, aby było ono dla człowieka bardziej przyjazne akustycznie. Wystarczy przyjrzeć się, jak są zaprojektowane przestrzenie starych miast. Gdzie są okna, gdzie jest wejście do kamienicy, gdzie jest pas zieleni. To wszystko jest istotne. Dzisiaj walkowerem oddajemy nasze miejskie przestrzenie we władanie deweloperom i to oni decydują o kształcie miast. To nie jest dobra sytuacja.

[…] nasuwa mi się proste pytanie: a nie można tak zrobić, żeby w mieście było ciszej?

– Można. Wybierz się do średniowiecznej Mdiny na Malcie, nazywanej miastem ciszy. Tam obowiązuje zakaz ruchu kołowego, zwolnieni są tylko mieszkańcy i służby publiczne. Przyjeżdża tam masa turystów, a na drzwiach domów widzimy tabliczki „Jesteśmy mieszkańcami Mdiny, prosimy o zachowanie ciszy”. I ta prośba jest respektowana.

– Oczywiście. Udowodniono, że w najgłośniejszych miastach częściej niż gdzie indziej ludzi dotykają nerwica, schorzenia neurologiczne, bezsenność.

Ludzie mówią często, że kiedy wyjeżdżają za miasto, to schodzi z nich pewien rodzaj nerwowego napięcia, a po powrocie boli ich głowa. Oderwanie od miasta, wejście do świata przyrody powoduje jednak obniżenie poziomu stresu. Wolimy uciec z miasta niż je uporządkować.

W połowie lat 70. w Kopenhadze ograniczono wjazd samochodów. I Kopenhaga jest dziś jednym z najczystszych i najcichszych miast. Ten proces jest skomplikowany, bo trzeba zaproponować coś w zamian. Transport publiczny powinien być dla wszystkich dostępny.

Co z tego, że będziemy mówić o idei ciszy, skoro ludzie, którzy codziennie jeżdżą do pracy, nie będą mieli możliwości skorzystania z publicznego transportu.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,23576801,dzwiek-porzucone-dziecko.html