Liczenie pieszych w Lublinie: Dwa tysiące osób na godzinę

Autorzy badania nie ograniczali się do centrum miasta. Sprawdzili także, czy dzielnice sypialnie można określić mianem miejsc projektowanych z myślą o wygodzie pieszych. Z tym bywa różnie. Przyjazne dla pieszych są często te dzielnice, które powstały jeszcze w PRL, jak Kalinowszczyzna, LSM, ale też Czechów i Czuby. Dobrze jest także w Śródmieściu i na Dziesiątej. – Nazwaliśmy je “wyspami pieszości”, bo chodzący piechotą nie napotykają tam większych barier, jak np. ogrodzenia. Przeszkodą dla nich są też ruchliwa ulica, linia kolejowa, rzeka, a nawet teren ogródków działkowych – wyjaśnia Kamiński.

Źródło: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3799901,liczenie-pieszych-w-lublinie-dwa-tysiace-osob-na-godzine,id,t.html

Więcej o inicjatywach Pieszy Lublin oraz Miasto dla Ludzi.

Advertisements

About Szymon Qavtan Furmaniak

Szymon Furmaniak - społecznik z Dziesiątej. Bibliotekarz, rowerzysta, gracz rowerowego polo.
This entry was posted in Artykuły z gazet and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s