Wtorek z Historią Mówioną

Ulica Kunickiego na odcinku Krańcowa-Piękna / 1971

[Mój rejon to była] cała dzielnica Dziesiąta, ulica Kunickiego i targ – wtedy to się nazywała Bychawska. I zazwyczaj kończyły się moje spacery czy wyprawy miejskie na targu przy ulicy Pocztowej, w pobliżu dworca kolejowego, tam targ istniał wtedy. Owoce, buraki cukrowe, ziemniaki, nawet chyba miód sprzedawano wtedy, bo to przyjeżdżali rolnicy z okolicy i tam coś sprzedawali, dopóki było można.

Kiedyś udało mi się uciec spod opieki rodziców, do centrum miasta. To był rok 1943 chyba, więc nie było widać już tych zniszczeń [wojennych].
Pojechałem autobusem, bo kursowały autobusy. Z tym że były to autobusy, które miały takie piece węglowe przyczepione i tam kierowcy wysiadali co pewien czas i podkładali drewno. To były autobusy poruszane energią palącego się drewna. Z tyłu albo tuż obok szoferki, z boku takie piece – baniaki były, stąd dymiło potwornie, ale jeździły autobusy, tak.

Źródło: Ryszard Nowicki – fragment relacji świadka historii (Teatr NN)

Advertisements

About Szymon Qavtan Furmaniak

Szymon Furmaniak - społecznik z Dziesiątej. Bibliotekarz, rowerzysta, gracz rowerowego polo.
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s