Samochody rozjeżdżają osiedle. Mieszkańcy chcą szlabanu. Spółdzielnia: Nie da się

Lokatorzy bloku na osiedlu Kruczkowskiego w Lublinie mają dość dzikiego parkowania samochodów pod oknami. Problem mógłby rozwiązać szlaban, o którego postawienie starają się od roku, jednak spółdzielnia mieszkaniowa odmawia.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,23171791,samochody-rozjezdzaja-osiedle-mieszkancy-chca-szlabanu-spoldzielnia.html#Z_BoxLokLubImg

Dziś, na każdy tysiąc mieszkańców przypada w Lublinie 751 zarejestrowanych aut – podają autorzy raportu ogłoszonego podczas tegorocznego Kongresu Transportu Publicznego.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/coraz-wiecej-pojazdow-coraz-mniej-ludzi-w-lublinie,n,1000207679.html

Niestety problem parkowania na osiedlu prędko nie zniknie. Wciąż samochód wydaje się niezbędny niektórym mieszkańcom. Wciąż zbyt rzadko korzystamy z własnych nóg, roweru i komunikacji zbiorowej.

Najbardziej przykra jest sytuacja w tym rejonie z dowożeniem dzieci do SP40, gdzie auta przejeżdżają przed samym wejściem. Rodzice przywożąc dzieci sami generują ruch, pewnie jednocześnie przestrzegając dzieci, by “uważały na drodze”.
Z pewnością Osiedle i Szkoła mają potencjał, by stworzyć bardziej przyjazną przestrzeń przed szkołą przeznaczoną dla uczniów, a nie parkujących i jeżdżących samochodów, które mogą stwarzać zagrożenie, szczególnie dla najmniejszych dzieci.

Advertisements
Posted in Artykuły z gazet | Tagged , , | Leave a comment

Nowe bloki w Lublinie, niektóre zamiast zielonych terenów. Gdzie powstaną?

Bloki przy Kunickiego planowane są w miejscu dawnej drożdżowni, tuż obok ul. Garbarskiej oraz linii kolejowej. Stare zabudowania fabryczne wyburzono ponad rok temu. […] Na jej [firmy] wniosek Urząd Miasta przygotował projekty dwóch decyzji obejmujących łącznie cztery budynki mieszkalne.

Cztery budynki mieszkalne, ciekawe ile mieszkań. Przy każdej kolejnej inwestycji wielorodzinnej warto zapytać o skomunikowanie danego miejsca przynajmniej z centrum oraz o liczbę miejsc parkingowych.
Abstrachując od tego czy mieszkańcy będą mieli swoją własną przestrzeń do odpoczynku i rekreacji – to jest sprawa osób, które będą kupować nieruchomości.

Temat transportu pośrednio dotyczy nas wszystkich. Ciekawe jak inwestor wyobraża sobie dojazd do tych budynków, w jakiej ilości i jak to wpłynie na całą komunikację tego rejonu.

Jeśli chodzi o komunikację zbiorową, jest to bardzo dobrze skomunikowane miejsce, obok są komunikacji miejskiej na ul. Kunickiego, blisko do przystanków na ulicy Wolskiej, a także na dworzec PKP, czyli potencjalnie do szynobusu, który w przyszłości będzie mógł skomunikować kilka lubelskich stacji (Dworzec Główny, Zemborzyce, Zachód-Czuby, Północ-Tatary) i chociażby lotnisko w Świdniku.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nowe-bloki-w-lublinie-niektore-zamiast-zielonych-terenow-gdzie-powstana,n,1000216797.html

Posted in Artykuły z gazet | Tagged , | Leave a comment

Połowa samorządowych inwestycji idzie na drogi. Śmiesznie niskie nakłady na przestrzeń publiczną

Nawet połowę pieniędzy wydawanych przez polskie miasta na inwestycje przeznacza się na drogi. Od prawie trzydziestu lat od Szczecina po Rzeszów lejemy tysiące kilometrów asfaltu, budujemy kolejne wielopoziomowe skrzyżowania i planujemy kolejne wielopasmówki. Inwestycje w przestrzeń publiczną, czyli dostępne dla wszystkich place i parki, są śmieszne niskie.

Ale w grupie największych miast trend jest jednoznaczny – zdecydowanie najwięcej pieniędzy, co najmniej od 15 lat, rok w rok inwestujemy w infrastrukturę drogową.

I tutaj nasuwa się kilka pytań. Przede wszystkim, o cel, jakiemu te wydatki mają służyć. O to, czy cel ten jest zrealizowany. O zgodność tych wydatków ze strategiami zrównoważonego rozwoju, który to rozwój wiele miast zapisuje sobie w różnych dokumentach. I wreszcie, o to, czy te wydatki uczyniły mieszkańców naszych miast szczęśliwszymi? Czy poprawiły jakość naszego życia?

Jeśli położymy na szali cztery problemy: mobilność mieszkańców, ich zdrowie, demografię i np. korzyści płynące z podłączenia do sieci kanalizacyjnej (wygoda i przede wszystkim higiena), to czy jesteśmy w stanie powiedzieć, że zdrowie i demografia są dziesięciokrotnie mniej ważne od mobilności? A jeśli jeszcze chcielibyśmy zadać trudne pytanie, który z tych elementów sprawia, że czujemy się szczęśliwi?

Im więcej samochodów, tym więcej dróg. Ale im więcej dróg, tym więcej samochodów

Sytuacja wydaje się jeszcze bardziej absurdalna, kiedy spojrzymy na efekty. Bo trudno powiedzieć, żeby korki w miastach się zmniejszyły.

Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów ACEA podaje, że już w 2014 roku mieliśmy w kraju 599 samochodów na 1000 mieszkańców. To więcej niż średnia dla całej UE oraz państw EFTA (Norwegia, Szwajcaria, Islandia), która wynosi 564 auta na 1000 mieszkańców. Nie da się więc uzasadnić tej liczby „gonieniem Zachodu”, bo w tej kategorii już kilka ładnych lat temu go wyprzedziliśmy. Dane GUS są nieco niższe i wskazują 520 aut na 1000 mieszkańców w 2014 roku.

Jednym z nich jest dramatyczny deficyt miejsc, w których ludzie niezależnie od zasobności portfela, sprawności, mobilności, czy wieku mogliby się zwyczajnie spotkać, spacerować, wypoczywać czy uprawiać sport. Przy zabudowywaniu kolejnych gigantycznych połaci terenu zupełnie zapomnieliśmy o parkach, placach, deptakach, boiskach, itp. Twierdzenie, że nie mieliśmy na to pieniędzy, bo inne rzeczy były ważniejsze, nie wytrzymuje konfrontacji z historią i logiką. Pieniędzy jest zawsze za mało. O priorytetach decydujemy my – obywatele i wybrana przez nas władza.

To utopijna wizja. Rzeczywistość jest taka, że zawsze trzeba dokonać wyboru. Zbudujemy cztery estakady i wyremontujemy siedem skrzyżowań i do tego postawimy jeden żłobek, albo estakady będą dwie, a wyremontowanych skrzyżowań pięć, ale za to żłobki trzy. Przeznaczamy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dany teren pod zabudowę wielorodzinną, albo na zieleń publiczną.

[inaczej niż w przeszłości] Sytuacje, w których miejskie władze decydują się dziś na wykup jakiegoś terenu z rąk prywatnych po to, aby zorganizować w danym miejscu przestrzeń publiczną, prawie się nie zdarzają. Wykup na cele publiczne oznacza przede wszystkim zbudowanie lub poszerzenie drogi.

Wokół ogromnej hali Ergo Arena w Trójmieście poprowadzono szeroką, długą na kilometr trasę dla rolkarzy. To bardzo interesujący sposób wykorzystania budynku, który z racji dość wysokich cen za bilety na odbywające się w nim koncerty i wydarzenia sportowe, stał się przynajmniej w ten sposób bardziej użyteczny dla większej grupy ludzi.

Mniejsza Ruda Śląska może się natomiast pochwalić Burloch Areną, bezpłatnym torem rolkarskim połączonym z boiskiem do rugby. Specjalny park do jazdy na rolkach powstaje także w Rybniku, w którym z powodzeniem funkcjonuje też wyczynowy tor dla rowerzystów w parku Wiśniowiec.

Nową w Polsce formą przestrzeni publicznej są woonerfy. Idea narodziła się w Holandii i zakłada bardzo proste przekształcenie ulicy, która nie ma wielkiego znaczenia dla systemu tranzytowego miasta w atrakcyjną przestrzeń publiczną. Robi się to prostymi zabiegami – pierwszeństwo na woonerfie mają piesi i rowerzyści, ale samochody także mogą się na nim swobodnie poruszać. Ulicę projektuje się tak, żeby tworzyła załamania uniemożliwiające rozwijanie większych prędkości, przygotowuje się meble miejskie, ogródki, drzewa, skrzynie z kwiatami, itp. Taka ulica staje się wtedy jednocześnie deptakiem, parkingiem i umożliwia przyjemne spędzanie czasu.

Źródło: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/polowa-samorzadowych-inwestycji-idzie-na-drogi-smiesznie-niskie-naklady-na-przestrzen/syjtf3q

Posted in Artykuły z gazet | Tagged , , | Leave a comment

Lublin: Mieszkańcy Dziesiątej nie chcą ulicy “Inki”. Wolą pozostać przy obecnej nazwie [Wyścigowa]

Propozycja radnych PiS nie spodobała się mieszkańcom okolicznych bloków. Podkreślali, że spędzili tam niemal całe swoje życie i nie chcą żadnych zmian. – Nikt nas nie zapytał o zdanie, nie wywiesił żadnej kartki z pytaniem do mieszkańców. Absolutnie się na to nie zgadzamy i jeśli będzie trzeba, podejmiemy inne kroki – zapowiada pan Stanisław z bloku przy ul. Wyścigowej 18. – Chcę mieszkać na ulicy, na której mieszkam od urodzenia – dodaje kolejny mieszkaniec.

Ostatecznie rada dzielnicy Dziesiąta jednogłośnie poparła wniosek o pozostanie przy ulicy Wyścigowej. Teraz sprawa wróci na kwietniową sesję Rady Miasta. Jeżeli klub Prawa i Sprawiedliwości nie wycofa swojego projektu uchwały, to trafi on pod głosowanie.

Źródło: https://lublin.onet.pl/lublin-mieszkancy-dziesiatej-nie-chca-ulicy-inki-wola-pozostac-przy-obecnej-nazwie/02qd3zc

Posted in Artykuły z gazet | Tagged , , , , , | Leave a comment

Smog w Lublinie. Bardzo zła jakość powietrza nad miastem

Co ciekawe, według mapy na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Lublin to miasto, w którym aktualnie jakość powietrza jest najgorsza w Polsce.

Źródło: http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/lublin/a/smog-w-lublinie-bardzo-zla-jakosc-powietrza-nad-miastem,13061930/

Posted in Artykuły z gazet | Tagged , , , | Leave a comment

Zmiana trasy linii N3 od 16.04 w związku z zamknięciem części ul. Smoluchowskiego

W związku z planowanym zamknięciem dla ruchu ul. Smoluchowskiego na odcinku od ul. Nowy Świat do ul. Inżynierskiej od nocy 16/17 kwietnia br. do odwołania wprowadzony zostaje następujący objazd dla linii nocnej N3:
w kierunku Abramowic:
… – Nowy Świat – Wrotkowska – Inżynierska – Smoluchowskiego – …
w kierunku Skansenu:
Abramowicka – Kunickiego – Lubelskiego Lipca 80- … [z pominięciem ulic: Herberta i Nowy Świat]

W związku z powyższym w czasie trwania objazdu, autobusy komunikacji nocnej nie będą obsługiwać przystanków [podczas kursów do centrum]:
-Młodzieżowa 01
-Szpital Kolejowy 01
-Herberta 01
-Smoluchowskiego 02
-Nowy Świat 02
-Leśna 02.

Źródła:
https://www.ztm.lublin.eu/pl/aktualnosci/objazd-dla-linii-nocnej-n3-od-nocy-9-10-kwietnia-br-do-odwolania.html

Posted in Komunikacja miejska | Tagged , | Leave a comment

Miasto po raz kolejny dopłaci do wymiany pieców

Nabór wniosków o dopłaty do wymiany starego ogrzewania rozpocznie się w środę (11 kwietnia) i będzie prowadzony w sposób ciągły. Osoby, które złożą wniosek w tym roku, a nie zakwalifikują się do programu, będą miały taką szansę w roku następnym, bez konieczności ponownego składania dokumentów. Kolejną zmianą w regulaminie jest możliwość wymiany starego pieca lub kotła na ogrzewanie w systemie hybrydowym. Na dotacje w tym roku miasto przeznaczy 350 tys. zł.

Więcej informacji: https://www.lublin.eu/mieszkancy/srodowisko/aktualnosci/miasto-po-raz-kolejny-doplaci-do-wymiany-piecow,183,1945,1.html

Posted in Urząd Miasta | Tagged , , , , , , | Leave a comment