Rok pomiarów jakości powietrza na Dziesiątej – czujniki sieci Luftdaten

Niebieska linia obrazuje dobową normę wyznaczoną przez Światową Organizację Zdrowia.
Dla własnego zdrowia nie powinniśmy spędzać zbyt wiele czasu na dworze, gdy czujniki notują stężenie pyłów większe niż te 50µg.
Z wykresów możemy wyczytać, że na Dziesiątej od połowy sierpnia do połowy kwietnia powinniśmy sprawdzać dane z czujników przed wyjściem z domu.

Sytuacja ta jest spowodowana przede wszystkim spalaniem niskiej jakości węgla w niskiej jakości piecach.

Rozwiązaniem problemu będzie przede wszystkim wymiana pieców węglowych na np. gazowe.

Dodatkowo zanieczyszczenie potęguje ruch samochodów (tzw. “unos wtórny) – jadące pojazdy wzbijają w górę to co zdążyło opaść.

Ważne jest by władze miejskie przy wydawaniu zgód na budowę budynków pamiętały o kanałach napowietrzających – gdyż wiatr niezależnie od pory roku oczyszcza miejskie powietrze.

Czujnik z okolicy Herberta, Przybylskiego, Świętochowskiego:
Rok na Swietochowskiego PM10

Czujnik z okolicy Kunickiego, Zaciszna:
Rok na Zacisznej PM10

Skąd się bierze smog? [link]
Mapa czujników jakości powietrza: [link]
Mieszkańcy walczący o zachowanie Górek Czechowskich jako terenu zielonego: [link]
Inicjatywa w celu ochrony i pielęgnacji zieleni w Lublinie: [link]

Miasto wybuduje ul. Zamenhofa

Nawet do maja 2021 mieszkańcy Dziesiątej mogą poczekać na nową ul. Zamenhofa.

Tak odległy termin wyznaczył Zarząd Dróg i Mostów, który ogłosił przetarg na wybudowanie ulicy i do 21 lutego będzie czekać na oferty drogowców. Zlecenie będzie obejmować budowę jezdni, budowę i przebudowę chodników, wykonanie zjazdów na posesje, oświetlenia oraz sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/miasto-wybuduje-ul-zamenhofa,n,1000260051.html

Nowe narzędzia walki ze smogiem

W ramach programu ograniczania niskiej emisji w 2020 roku przeznaczyliśmy kolejny 1 mln zł na wymianę pieców. Przypomnę, że tylko w 2019 r. zlikwidowaliśmy 168 pieców i kotłów, a od początku funkcjonowania programu (2013 r.) w ramach kwoty 3 mln zł wymieniliśmy ponad 500 pieców.

Nadal nie wiemy ile jest pieców węglowych najgorszej jakości tzw. kopciuchów, może być ich kilka, a nawet kilkanaście tysięcy.
Każdy wymieniony piec to sukces, ale 1mln zł. w Lublinie ma się nijak do prawie 200mln, które wydaje Kraków na to samo działanie.

Obecnie LPEC prowadzi rozpoznanie rynku pod kątem zainteresowania usługą dostawy ciepła systemowego w dzielnicach Węglin Południowy i Sławinek.

Na posiedzeniach Rady Dzielnicy Dziesiąta w 2019 r., ale prawdopodobnie też w 2018 r. rozmawialiśmy o tym, że wiele osób z Dziesiątej byłoby zainteresowanych podłączeniem swoich domów do sieci ciepłowniczej.
Elektrociepłownia Wrotków, jest przecież bardzo blisko nas.

W styczniu na budynku Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Lublin przy ul. Lipowej zamontowano stację meteorologiczną wraz z pomiarem zanieczyszczeń PM 10 i PM 2,5 oraz oceną jakości powietrza.

Lokalizacja jest dość nietrafiona, podobnie jak czujnik na Obywatelskiej/Hirszfelda ten na Lipowej jest otoczony budynkami podłączonymi do sieci ciepłowniczej. Często jadąc od nas widać, że chmura dymu zatrzymuje się na wzniesieniu ul. Piłsudskiego.
Czekamy na czujnik na Dziesiątej np. na budynku VI Liceum przy Mickiewicza.

Źródło: https://lublin.eu/mieszkancy/aktualnosci/nowe-narzedzia-walki-ze-smogiem,273,1945,1.html

Kto daje i odbiera… Prezydent zabrał 27mln, a teraz dodał 5mln.

Najpierw Krzysztof Żuk zmniejszył budżet ZTM o 27mln zł, teraz powiększył o 5mln zł.

[…] w godzinach tzw. szczytu komunikacyjnego zostały dołożone dodatkowe kursy na liniach nr: 2, 7, 15, 17, 26, 32, 55, 57, 150, 156 i 160 […]

Ponadto linie nr 151 i 158 kursują w dzień powszedni […] co 10 minut w godzinach szczytu.

Czyli wciąż rzadziej niż w 2019 roku. No, ale z pustego nawet Salomon nie naleje.

Zachęcam do pisania swoich uwag i wniosków do Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie, kontaktu z Radą Miasta oraz Prezydentem Miasta.

Komunikacja miejska to jedna z podstawowych usług publicznych jakie są niezbędne do poprawnego funkcjonowania miasta. Nie można oszczędzać na komunikacji zbiorowej!

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk mówi o tym, że dochody miasta z tytułu podatku PIT zmniejszyły się o 65mln zł. Ale nie powie dlaczego to właśnie na komunikacji miejskiej zaczyna zaciskanie pasa!
Przy budżecie 2mld zł te 65mln zł to naprawdę szczegół. Jednak ta sytuacja jasno pokazuje priorytety Krzysztofa Żuka.

Aby komunikacja miejska była atrakcyjna powinna oferować miejsce siedzące dla większości pasażerów, czyli potrzebne jest wyraźne zwiększenie pieniędzy na kursowanie autobusów.

Źródła:
https://lublin.eu/prezydent-miasta-lublin/aktualnosci/oswiadczenie-prezydenta-miasta-lublin-dotyczace-sytuacji-w-komunikacji-miejskiej,69,1723,1.html
https://www.ztm.lublin.eu/pl/aktualnosci/od-11-lutego-br-kolejne-wzmocnienia-rozkladow-jazdy.html

Dzieci z Rybnika umierają przez smog. Przerażające fakty ujawniła dr Katarzyna Musioł

Dzieci z Rybnika umierają z powodu smogu. Silnie zanieczyszczone powietrze powoduje prawdziwe spustoszenie w organizmach dzieci, które nie nabrały jeszcze wystarczającej odporności. A to wprost prowadzi do śmiertelnych chorób. Wstrząsające i przerażające fakty ujawniła dr Katarzyna Musioł. – W jedynym tygodniu u dwójki dzieci rozpoznaliśmy 4-centymetrowe guzy mózgu. U jednego chłopca tydzień temu stwierdzono kliniczną śmierć mózgu. W wyniku progresji choroby zmarł. A w ten nieszczęsny piątek, gdy wysyłaliśmy duszące się, dwumiesięczne niemowlę na OIOM, rozpoznaliśmy też ostrą białaczkę limfoblastyczną u 3-miesięcznej dziewczynki z Rybnika. Takie są realia naszego oddziału pediatrycznego – mówi dr Katarzyna Musioł, ordynator pediatrii w rybnickim szpitalu, dodając, że dzieci z Rybnika chorują i umierają z powodu smogu.

Natomiast badania przeprowadzone przez Warszawki Uniwersytet Medyczny, który przebadał blisko 2 tysiące dzieci, wykazują że na 100 dzieci z katarem – 15 z nich ma katar spowodowany tylko przez smog, a na 100 dzieci kaszlących – 16 z nich kaszle tylko z powodu smogu. Zaś liczba dzieci z astmą jest 4-krotnie wyższa tam, gdzie dzieci oddychają zanieczyszczonym powietrzem.

Z całego Śląska największą częstość nowotworów centralnego układu nerwowego u dzieci wykazaliśmy właśnie w rejonie Rybnika, Jastrzębia, Raciborza. Stwierdziliśmy bardzo istotną korelację pomiędzy wskaźnikiem zachorowalności a stężeniem tych pyłów – mówi Musioł.

– Zanieczyszczone powietrze nie tylko szkodzi dzieciom i nam dorosłym ale również przenika do płodu. Cząstki są na tyle małe – że wdychane przez matkę przechodzą do jej krwi – następnie do łożyska i wpływają – wiele badań to pokazuje – na to iż zwiększają liczbę poronień, porodów przedwczesnych. Więcej matek rodzi dzieci z niską masą urodzeniową – mówi Katarzyna Musioł.

Źródło: https://dziennikzachodni.pl/dzieci-z-rybnika-umieraja-przez-smog-przerazajace-fakty-ujawnila-dr-katarzyna-musiol/ar/c14-14753040?fbclid=IwAR328bpSJYlSxGgXyHOhg17CttZPWI0e8yA_FbSeOWyChznuPmL-RKk4jPU